Nie Nie Nie

Nie Nie Nie. Nie wiatrakom, nie kurnikom, nie chlewniom, nie elektrowniom. Nie u nas, nie chcemy. Nie Nie NieNie atomowi, nie obornikowi. Nie ogrzewalni dla bezdomnych, nie dla spalarni. Nie nadajnikom, nie schroniskom. Dlaczego mieszkańcy protestują przeciwko nowym inwestycjom? Oglądając głośne medialne sceny sprzeciwu społecznego dla nowych inwestycji, widać, że nie ma tu większego znaczenia jak ważne są one dla miejscowości, regionu czy kraju. Słychać: byle nie u nas.

Może jesteśmy wrażliwi

na brak informacji, konsultacji z nami oraz pominięcie nas w partycypacji w projektowaniu. Od dłuższego czasu nasza gmina informuje, zaprasza do konsultacji w planach zagospodarowania.

Może jesteśmy leniwi?

W końcu zostaną zatwierdzone. Jutro inwestor rozpocznie budowę, pojutrze Nowak dowie się, co to się tu buduje. Za kilka dni obejrzymy się w TV jak bronimy naszego „byle nie u nas”… Może warto się interesować, by nie obudzić się z ręką w 😳

Jerzy Jelcow

Niespodziewanie znalazłem się na tym świecie i postanowiłem, że jakiś czas tu pozostanę. Aby ta moja obecność nie była daremna, to promuję otaczający mnie świat. Może dzięki temu ktoś co ma gorzej, będzie wiedział gdzie jest lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *