Ciekawa ciecz 

Wszystkim znana wspaniała ciecz
Taki napój wyskokowy
Przyczyna radości i łez
Po nim często bóle głowy

Przy tym różnie to nazywają
Amerykanie mówią tekila
I co raz go polewają
Przyjemniejsza każda chwila

Nasi mówią kochana wódeczka
Nie żałują, ile mają tankują
Mówią polej tego mleczka
No i za zdrowie salutują

Inny napój też zatruwa
Daje, że aż chlupie w głowie
To jest Krzakówa, Księżycowa
Nie ważne jak kto powie

Spotykamy każdego ranka
Jak siniaki się leczą
Tutaj na kościach, jagodzianka
Jest ich ulubioną cieczą

Spoglądam na zapracowanych, zmęczonych
Wprawdzie rzadziej ale polewają
To nasza pocieszycielka strapionych
Zwykle tak ją nazywają

Nikt się nie nudzi
Zwykle humor odzyskują
Wszak to napój dla ludzi
Niech innego spróbują

Jeśli któryś przedawkuje
A tak też bywa
To w parku nocuje
I na ławce odpoczywa

Wówczas na wszystkich złorzeczy
Łazi, dokucza, przeklina
Jagodzianką się leczy
Cieczka znów się zaczyna

Pozdrawiam wszystkich pijaków
Domowych i tych z ulicy
Wszystkich spokojnych i łajdaków
Nie bądźcie jak niewolnicy

Powiem konkretnie i krótko
Jesteście dorosłymi osobami
Nie zalewajcie się wódką
Nie bądźcie jej niewolnikami.


Stanisław
Wierzchowski

Zobacz wszystkie

Autor

Promuję otaczający świat

Komentarze

Komentarze

  1. W niewolę łatwo się wpada.
    Może daremna to rada,
    bo każdy kto pije- neguje:
    Ja moje picie kontroluje!

    Lecz wódka w końcu wygrywa.
    Małżeńskie więzy rozrywa,
    Budzi dzieciaki zaspane,
    Nie mogą zasnąć spłakane.

    Nie jedeno życie złamane,
    bo całe było przechlane…
    Nie jedna szansa stracona,
    Bo najważniesza jest ona…

    Wódka, gorzała, bimberek…
    Nie chcemy już twoich gierek!
    STOP mów alkoholowi,
    Nie daj się takiej niewoli!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *