Zima w Zaraszowie

Piękna zima w Zaraszowie. Drogi oblodzone, drzewa oszronione. Słonko zamrożone, powietrze schłodzone, przechodzień zziębnięty, poeta walnięty. Fotograf uchwycił, myślał, że drogę, myślał, że lód; a uchwycił cud. Taki codzienny, niezauważalny, taki drobny gest natury, opadnięcie zimnej chmury.
 Czasem by coś dostrzec musisz to sfotografować. Następnie przy odrobinie szczęścia ujrzysz, czasem zimę, czasem mróz, a czasem kto inny to zobaczy. Przysyłając nam zdjęcie dajesz szanse tej drugiej opcji. Rozważmy, czym jest zima. I jacy biedni są ludzie mieszkające w klimacie gdzie takie zjawisko nie występuje. Pewno słyszeliście opowieści o ludziach, dzieciach, co zobaczyli to zjawisko po raz pierwszy. Spróbujcie też spojrzeć na zimę jak po raz pierwszy. Może to zapowiedź konkursu fotograficznego? Może jeszcze będą zimy?

Myśli

  1. To ciekawe, że na wszystkich zdjęciach są tylko trzy koleiny! Rozumie, ze możecie zrezygnować z wyprzedzania, ale jak się wymijacie? Toż to mistrzostwo świata!!!

    1. Przenikamy się delikatnie. Chociaż się zdarza, że czasem nagle człowiek się ocknie, bo nie ten kierunek i nie to auto. Ale takie przypadki dość rzadkie. 😉 Podobno trzecie kraje wzięły nazwę od ilości kolein.

Napisz swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *