Cmentarz dla zwierząt?

Zdania są podzielone.

„Cmentarz dla zwierząt? Czemu nie. Jak ktoś chce, żeby jego zwierzak miał mogiłę to proszę bardzo, ale nie róbmy ze zwierząt ludzi, a to ewidentnie nadanie zwierzęciu przywilejów ludzkich

– mówi Adam, studentj.”

„…Mój pies jest członkiem rodziny, a tato mówi, że nasza suczka jest jego trzecią córką. Miejsce pochówku zwierzęcia na cmentarzu jest miejscem, w które zawsze możemy się udać. Tak jak po śmierci człowieka jest ból i żal, to samo dzieje się po śmierci zwierzaka

– mówi, mieszkanka Białegostoku.”

Zdania są podzieloneWłaściciel psa lub kota, po śmierci czworonoga, nie ma prawa pochować go w ogródku albo na miejskich nieużytkach. Takie postępowanie to wykroczenie zagrożone mandatem. Zgodnie z prawem można pogrzebać psa na jednym z nielicznych cmentarzy w Polsce, wyrzucić zwłoki ukochanego czworonoga do śmieci lub oddać lekarzowi weterynarii, który przekaże je do spalenia w  spalarni odpadów sanitarnych.

Odwiedziłem jeden z tych nielicznych cmentarzy i… czułem się jak Pawlaki i Kargul gdy trafili na taki cmentarz w „Kochaj albo rzuć”.  

Na koniec ciekawostka – na zlecenie Komendy Wojewódzkiej Policji na cmentarzu został pochowany pies służbowy RIKI (służbowe imię Wadzon). Jest to pierwszy taki przypadek w Polsce – bo za granicą psy służące w amerykańskiej czy brytyjskiej armii (też w Afganistanie) czy policji mają swoje wydzielone kwatery na cmentarzach zwierząt.

Zdjęcia.

Czytaj więcej: cmentarz-dla-zwierzat-moze-wygladac-

Czytaj więcej: cmentarz-dla-zwierzat-tam-pochowaja

Autor

Zachowajmy wiarę oraz spokój, pogodę ducha i optymizm we wzajemnych relacjach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *