Co wspólnego ma PIS z serem

Co wspólnego ma PIS z serem zapewne niewiele. Otóż rzeczywistość jest inna. Na oficjalnej stronie Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości od niedawna możemy podziwiać sery i wypieki. Nowy właściciel założył (zainstalował) Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera. Nie wykluczam, że może to być ktoś z Klubu Przyjaciół Piwa. Zapewne nie doszło by do tej ciekawostki gdyby ktoś z Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości nie zapomniał, przegapił terminu opłaty domeny. Takie wpadki przerabiały już niektóre duże firmy i korporacje. Świat biznesu rządzi się swoimi prawami. Zasada jest taka: po nieopłaceniu domeny i (chyba dwumiesięcznym) czasie karencji domena jest wolna i każdy może zostać jej właścicielem za około 85 zł. a czasem nawet za 25 zł. (dotyczy tylko pierwszego roku). Nie wiem czy nowy właściciel skorzysta z tej okazji. Ale start miał niezły :).

Sprawa bezpieczeństwa, czyli poważniejsza.

Jeśli w domenie kppis.pl znajdowała się poczta, nowy właściciel może wejść w posiadanie ciekawych dokumentów kierowanych do członków KP PiS…

To zn. nowo nadesłanej poczty na ponownie utworzony adres. Nowy właściciel tworzy adresy poczty, bo może. I np. ma przyjaciela-klubowicza od sera o imieniu Jarosław. Wiec tworzy np. jarek@domena.pl i jeżeli istniał taki adres wcześnie, to poczta „starego” jarka trafia do nowego jarka i td. Co ma zrobić „stary” jarek? Powiadomić wszystkich swoich nadawców, jak ich pamięta, oraz przyszłych co odnajdą gdzieś już nieaktualny adres, lub otrzymają od przyjaciela który nie został poinformowany, lub już zapomniał o „aktualizacji” o nowym adresie! Są też inne, droższe mechanizmy. Ale nie dla wszystkich. Powiesz: a ja mam gmaila! Gmail już przerabiał taką wpadkę 🙂 . Wniosek skleroza nikogo nie omija 🙂 .
Poniżej zdjęcie jak strona wyglądała przed a jak po. kppis.pl

Co wspólnego ma PIS z serem

Jerzy Jelcow

Niespodziewanie znalazłem się na tym świecie i postanowiłem, że jakiś czas tu pozostanę. Aby ta moja obecność nie była daremna, to promuję otaczający mnie świat. Może dzięki temu ktoś co ma gorzej, będzie wiedział gdzie jest lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *