Pytania które powinieneś zadać kandydatowi, zanim na niego zagłosujesz

Pytania które powinieneś zadać kandydatowi, zanim na niego zagłosujesz, chyba że już wiesz, lub masz inne pytania.

1. Jakie ma Pani/Pan przygotowanie i doświadczenie do pełnienia funkcji do której kandyduje? Czy prowadził Pan/prowadziła Pani kiedyś firmę?

2. Jakie organizacje wiejskie/miejskie/gminne/ Pani/Pan zna i z którymi chciałby Pan/chciałaby Pani współpracować?

3. Jak i gdzie spędza Pan/Pani czas wolny? W jakim wydarzeniu kulturalnym ostatnio Pan uczestniczył/Pani uczestniczyła? Co trzeba/co można zrobić w tej dziedzinie w naszej wsi/mieście/gminie?

4. Jaka infrastruktura jest najbardziej potrzebna w Państwa mieście/regionie? Jakie są najpilniejsze inwestycje?

5. Które regiony/gminy odwiedził Pan/odwiedziła Pani w ciągu ostatnich lat? Jakie wzorce tam podpatrzone wdrożylibyście Państwo w swojej wsi/mieście/gminie?

6. Jakie według Pana/Pani są problemy szkół w naszym regionie, jak im zaradzić? Co sądzi Pani/Pan o likwidacji małych szkół? Ile maksymalnie dzieci powinno się uczyć w klasie? Czy w Pan/Pani wsi/mieście/gminie brakuje miejsc w przedszkolach?

7. Jacy są najwięksi pracodawcy w naszym mieście/regionie? Jaka jest struktura zatrudnienia ? Czy i co należałoby zmieniać w tej dziedzinie?

 

Opracowane na podstawie link. Przystosowane (mamy nadzieję) do naszej wiejsko/miejsko/gminnej rzeczywistości. A może kandydaci zechcą skomentować?

Jerzy Jelcow

Niespodziewanie znalazłem się na tym świecie i postanowiłem, że jakiś czas tu pozostanę. Aby ta moja obecność nie była daremna, to promuję otaczający mnie świat. Może dzięki temu ktoś co ma gorzej, będzie wiedział gdzie jest lepiej.

45 myśli na temat “Pytania które powinieneś zadać kandydatowi, zanim na niego zagłosujesz

  • 6 listopada 2014 o 10:56
    Permalink

    Coś za bardzo wyrywne w zmierzeniu się z pytaniami to te nasze Kandydaty nie są… Może te pytania wydają się im… nieodpowiednie, albo co?
    A niektórzy z Kandydatów z naszego okręgu to się nawet nie przedstawili. Wstydzą się, czy lekceważą? – nie wiem..

    Odpowiedz
  • 6 listopada 2014 o 12:50
    Permalink

    Drogi Pietrku,ja bardzo chętnie udzielę odpowiedzi na kazde pytanie.Żeby porozmawiać z mieszkańcami zorganizowałam spotkanie przedwyborcze,szkoda tylko,ze nikogo to nie interesowało.Chciałam ,żeby wszyscy dowiedzieli się,dlaczego i po co kandyduje?chciałam odpowiedzieć na pytania mieszkańców,tylko nie miał kto ich zadać.Moim zdaniem kontakt werbalny jest dużo wiarygodniejszy niż internetowy,jak to mówią papier wszystko przyjmie,w tym wypadku ekran.Pozdrawiam i zapraszam do dialogu!

    Odpowiedz
  • 7 listopada 2014 o 00:51
    Permalink

    Pani Anno dziękuję za podjęcie tematu. Przeczytałem jeszcze raz wątek i wiem, że jest tam tylko delikatna sugestia do udzielania odpowiedzi przez Kandydatów (” A może kandydaci zechcą skomentować?”). Ma Pani racje, rozmowa bezpośrednia więcej wnosi, ale nie zawsze jest możliwa. Prosze nie zrażać sie tym, że jedno spotkanie nie udało się. Trudno zachęcić ludzi do aktywności. Chociaż internet daje nowe możliwości. I trzeba to docenić. Widze to też na przykładzie tej strony. Czytam te strone od dawna, chociaż nie pisałem, bo co tam mam do powiedzenia. I bardzo mało osób pisze. A gdyby Pani, Anno odpowiedziała na te pytania pisząc na stronie, to byłby dobry przykład aktywności i inicjatywy. Ale to tylko możliwość. Sam jestem ciekawy czy i jak aktywność internetowa będzie miała przełożenie na wyniki. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • 7 listopada 2014 o 15:18
    Permalink

    Szanowne Panie, Szanowni Panowie
    Moja odpowiedź na w/w pytania jest następująca.

    1.
    Jakie ma Pani/Pan przygotowanie i doświadczenie do pełnienia funkcji do której kandyduje?

    Ubiegam się o mandat radnego Rady Miejskiej w Bychawie. Mówiąc szczerze nigdy takiej funkcji nie sprawowałem, jednak nie znaczy to, że nie posiadam doświadczenia w tej dziedzinie.
    Z racji mojej siedmioletniej pracy w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie współpracowałem ze Starostwem Powiatowym w Świdniku i przynajmniej raz na dwa miesiące występowałem na sesji Rady Powiatu w celu ustalenia planów działania dotyczącego problemów osób niepełnosprawnych,
    Domów Pomocy Społecznej, Ośrodków Pomocy Społecznej oraz innych instytucji samorządowych podległych PCPR-owi.
    Pracując w Oddziale Wojewódzkim Związku OSP RP w Lublinie współpracuję z Kancelarią Prezydenta oraz z Posłami na Sejm z terenu województwa lubelskiego, Samorządami wszystkich szczebli, Oddziałami Wojewódzkimi Związku OSP na terenie kraju, jednostkami OSP.

    Czy prowadził Pan/prowadziła Pani kiedyś firmę?

    Własnej firmy nie prowadziłem.
    Przez 2 lata pracowałem na kierowniczym stanowisku gdzie nabyłem doświadczenie w zarządzaniu zasobami ludzkimi.

    2.
    Jakie organizacje wiejskie/miejskie/gminne/ Pani/Pan zna i z którymi chciałby Pan/chciałaby Pani współpracować?

    Kancelaria Prezydenta RP, Urząd Wojewódzki w Lublinie, Urząd Marszałkowski w Lublinie, Starostwo Powiatowe w Lublinie, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie, Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, Państwowe Straże Pożarne na terenie kraju, PCK, OHP, Nadleśnictwa, Urzędy Miejskie, Gminne na terenie województwa lubelskiego, jednostki OSP z terenu województwa lubelskiego jak również koła gospodyń wiejskich – z tymi instytucjami (stowarzyszeniami) współpracuję na bieżąco.

    3.
    Jak i gdzie spędza Pan/Pani czas wolny?

    Czas wolny staram się w jak największym stopniu poświęcić żonie, rodzinie.

    W jakim wydarzeniu kulturalnym ostatnio Pan uczestniczył/Pani uczestniczyła?

    Wydarzenie kulturalne/religijne: Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka w Białej Podlaskiej, Ogólnopolskie Dożynki w Spale, Wojewódzkie Dożynki w Niemcach, Gminne Dożynki w Bychawie – prezentacja wieńca dożynkowego, Udział w Pielgrzymkach w Wąwolnicy, Częstochowie, Święta poszczególnych miastach powiatu świdnickiego, lubelskiego, łęczyńskiego, itp.
    Moje uczestnictwo nie kończy się tylko na tych co wymieniłem ale nie sposób wszystkiego wymienić.

    Co trzeba/co można zrobić w tej dziedzinie w naszej wsi/mieście/gminie?

    Organizacja Dnia Dziecka, Święto Wiosny, Dni miejscowości, rodzinne spotkania plenerowe, święto kończące zbiór płodów rolnych i wiele innych w miarę posiadanych możliwości zarówno z mojej strony jako Kandydata do Rady Miejskiej w Bychawie, Samorządu oraz naszej społeczności..
    Jako pracownik Związku Ochotniczych Straży Pożarnych już rozpocząłem przygotowania do eliminacji wojewódzkich Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego pt „Młodzież zapobiega pożarom” oraz eliminacji wojewódzkich Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej na terenie woj. lubelskiego. Laureaci w/w eliminacji będą uczestniczyli/reprezentowali „nasze” województwo w Centralnych Ogólnopolskich Konkursach zarówno plastycznym jak i o tematyce wiedzy pożarniczej.
    Konkurs Plastyczny oraz Konkurs Wiedzy Pożarniczej skierowany jest do wszystkich osób nie tylko strażaków. Osoby mogące wziąć udział w eliminacjach dzielą się na grupy: przedszkola, szkoły podstawowe klasy I-III, szkoły podstawowe klasy IV-IV, szkoły gimnazjalne, szkoły ponadgimnazjalne, dorośli, czyli każdy bez względu na wiek może wziąć udział.

    4.
    Jaka infrastruktura jest najbardziej potrzebna w Państwa mieście/regionie? Jakie są najpilniejsze inwestycje?

    W moim regionie czyli w okręgu wyborczym nr 15(sołectwa Skawinek, Urszulin, Zaraszów, Kolonia Zaraszów) który reprezentuje priorytetem są:

    – Odwodnienie i docieplenie szkoły – każdy z Nas wysyłając dziecko do szkoły chciałby aby miało zapewnione godne warunki i czuło się w niej bezpiecznie.
    – Modernizacja dróg oraz położenie nowych powierzchni asfaltowych.
    – Poprawa skuteczności odśnieżania
    – Odnawialne źródła energii – propagowanie

    5.
    Które regiony/gminy odwiedził Pan/odwiedziła Pani w ciągu ostatnich lat?

    Trudno wszystkie wymienić gdyż na terenie województwa lubelskiego znajduje się 217 Gmin łącznie z miejskimi. Przez ostatnie 2 lata odwiedziłem około 200 z nich w celu poprawienia współpracy z Samorządami, jednostkami OSP oraz Komendami Powiatowymi i Miejskimi Państwowych Straży Pożarnych.

    Jakie wzorce tam podpatrzone wdrożylibyście Państwo w swojej wsi/mieście/gminie?

    – odnawialne źródła
    – fundusz obywatelski w miastach, sołecki we wsi
    – szersze zaangażowanie samorządów w życie mieszkańców, programy Unijne, oraz mniejsze typu: współpraca z Orlenem, Petrochemia, Lotos u których Samorządy mogą pozyskiwać środki finansowe, fundusz składkowy KRUS, kółka rolnicze, współpraca przygraniczna.

    6.
    Jakie według Pana/Pani są problemy szkół w naszym regionie, jak im zaradzić?

    Przede wszystkim finansowe oraz problemy ze współpracą z Samorządami.

    Co sądzi Pani/Pan o likwidacji małych szkół?

    Uważam, że jest to szukanie oszczędności kosztem naszych dzieci, gdzie ich dobro powinno być dla każdego z Nas priorytetem.

    Ile maksymalnie dzieci powinno się uczyć w klasie?

    Klasy maksymalnie 20 osobowe.

    Niestety z powodu niżu demograficznego w szkołach jest mniej uczniów. A tych, którzy są, umieszcza się w większych klasach, by zaoszczędzić na nauczycielskich etatach. W efekcie, jeśli np. do I klasy jest 60 uczniów, to zamiast tworzyć trzy klasy po 20 uczniów, robi się dwie – z trzydzieściorgiem. Nauczyciele starają się jak mogą, ale w takich warunkach trudniej jest pracować, pomagać dzieciom, nawiązywać relacje z nimi i ich rodzicami. Mniejsze klasy byłyby szansą, żeby pomóc dzieciom, zwłaszcza tym z problemami w nauce. Tymczasem zamiast wykorzystać tą szansę, marnuje się ją w imię oszczędności.

    7.
    Jacy są najwięksi pracodawcy w naszym mieście/regionie? Jaka jest struktura zatrudnienia ? Czy i co należałoby zmieniać w tej dziedzinie?

    Proszę o sprecyzowanie czy to pytanie dotyczy tylko Miasta i Gminy Bychawa oraz regionu bychawskiego czy całego powiatu lubelskiego.

    Ze strażackim pozdrowieniem
    Łukasz Smyk

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2014 o 08:38
    Permalink

    Bardzo ciekawa i obszerna jest wypowiedź Pana Łukasza,
    jednak doświadczenie ostatniej kadencji wskazało, że ,,życie” mocno weryfikuje wszelkie nadzieje i zamierzenia. To wspaniale, że Pan Łukasz ma tak wiele do zaoferowania swoim wyborcom. Ale w moim odczuciu są to tzw. hasła wyborcze. Pięknie to brzmi, lecz w zderzeniu z rzeczywistością /realiami gminy/ pozostaje tylko w sferze pobożnych, acz pięknych życzeń. I nie są to moje wycieczki personalne w kierunku Pana Łukasza- bo znam Go i cenię Jego zapał i kreatywność. Ale dobrze wiemy, że każde, nawet najmniejsze działanie na rzecz lokalnej społeczności wymaga jednak nakładów finansowych,
    a na takowe nie możemy liczyć- bo nie jesteśmy po właściwej strony mocy. Dlatego proszę zarówno Pana Łukasza jak i innych Kandydatów na radnych o konkretne wskazania, jakie działania podejmą na rzecz lokalnych społeczności,
    które będą realne do wypełnienia, potrzebne mieszkańcom i nie będą uzależnione od innych osób, instytucji, finansów.
    Od admin: Program antyspamowy wychwycił ten komentarz jako będący spamem. 7 godzin spędził w spamie. Za autobląd przepraszam. I miło, że wyborca i tak sobie poradził.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2014 o 10:05
    Permalink

    Witam serdecznie! Na początek chciałam się odnieść do obszernej wypowiedzi Pana Łukasza .Naprawdę jestem pod wrażeniem ,ogromu pana znajomości,koneksji ,obycia i tak dalej……. chciałoby się rzec,jakie mamy szczęście ,że Pan mieszka wśród NAS,bo z taką osobą nic nam nie grozi!Zapewne, tak by było gdyby ,nie FAKT likwidacji NASZEJ SZKOŁY.Nasuwa mi się pytanie gdzie Pan wtedy był i dlaczego,nie użył swoich wpływów?Gdybym to ja miała takie możliwości,nie czekałabym aż zostanę Radną,tylko działała w słusznej sprawie.a spraw do rozwiązania było i jest bardzo dużo.Opisze państwu, jakie problemy jako STOWARZYSZENIE napotykaliśmy na swojej drodze. -pierwotna kwota jaką stowarzyszenie miało płacić za wynajem budynku szkoły wynosiła 2.400 netto miesięcznie. -w momencie,kiedy władze dowiedziały się o tym,że dzieci z Kosarzewa przychodzą do NAS chciano na szybko zmienić obwód szkolny. Te dwie sprawy udało się pomyślnie załatwić(nie mamy czynszu tylko użyczenie, ,obwód szkolny zachowano),udało się tylko i wyłącznie ,dzięki dialogowi i apelom do sumień.To ja podjęłam się tego zadania,żeby chodzić do Gminy,rozmawiać,negocjować(.zaznaczam,że byłam jedyną osobą która chciała i miała czas aby się tym zająć)Decyzje o ubieganie się o mandat Radnego,podjęłam ,po jednej z sesji,gdzie nie mogłam zabrać głosu,bo jak stwierdzono,nie pełnie funkcji radnego,ani sołtysa .Zaistniały fakt,uświadomił mi jak wiele może, zdziałać prężnie działający Radny. Jeżeli chodzi o 10 pytań do Radnego,moim zdaniem dotyczą one kandydatów dużych miast,a jak wiadomo problemy miejskie diametralnie różnią się od wiejskich.Dlatego też nie odpowiedziałam na nie,wolę pisać konkretnie o tym co NAS dotyczy,jeżeli jednak myślicie inaczej, to się do tego ustosunkuję.Pozdrawiam.Anna Pawlas

    Odpowiedz
    • 8 listopada 2014 o 12:50
      Permalink

      Witam ponownie!Msze przyznać,że to jest konkretne pytanie. Jako Radna zamierzam: -chodzić na sesje(nie tak jak niektórzy dotychczasowi Radni),brać czynny udział w debatach . -na stronie ZARASZÓW utworze serwis Radnego,aby wszyscy mieszkańcy mieli na bieżąco informacje(nie ukrywam jednak,że i tak wole kontakt osobisty) – dlatego będę starać się przekonać mieszkańców do wspólnych spotkań. -a żeby mieć gdzie się spotykać,zamierzam uporządkować i zagospodarować plac starej szkoły i alei kasztanowej. -wnioskować o obniżkę za wywóz śmieci ,kiedy są odbierane raz na miesiąc. -monitorować stan dróg w sołectwie,bo jak wiadomo (nie zamienią się one jak za dotknięciem różdżki w asfaltowe) -dopilnować,żeby lokalne władze dotrzymały słowa w sprawie ocieplenia i modernizacji budynku NASZEJ SZKOŁY. -będę wnioskować o modernizacje budynku straży pożarnej w KOL.ZARASZÓW. -Podejmie dialog z Prezesem Mleczarni w Bychawie,aby odzyskać dawną Zlewnie,na cele wiejskie. -Bacznie będę przyglądać się naszym władzom samorządowym . -będę stać na straży sprawiedliwości i uczciwości społecznej. -pomagać i wspierać wszystkich którzy tego potrzebują. Wiem,że jeszcze jest wiele potrzeb,ale mieliśmy pisać o rzeczach realnych.pozdrawiam Anna Pawlas

  • 8 listopada 2014 o 15:28
    Permalink

    Witam.
    Pani Anno, odniosę się do Pani wypowiedzi właściwie niewielkiego cytatu „Zapewne, tak by było gdyby ,nie FAKT likwidacji NASZEJ SZKOŁY.Nasuwa mi się pytanie gdzie Pan wtedy był i dlaczego,nie użył swoich wpływów?”
    Proszę mi uwierzyć gdybym tylko mógł zrobiłbym wszystko żeby szkoła nie została zamknięta, chodziłbym wszędzie gdzie tylko się da żeby pomóc. Tu jestem zameldowany, tu mieszkam, tu chciałbym żeby w przyszłości moje dzieci chodziły do szkoły. Jednak kiedy szkoła była likwidowana mnie Tu jeszcze nie było. Mieszkam w Koloni Zaraszów od lipca 2013 roku. Dlatego jak Pani widzi nie byłem w stanie „szepnąć nawet słówka” w instytucjach Samorządowych.
    To od kiedy jestem zamieszkały w Koloni Zaraszów napisałem w zakładce KANDYDACI umieszczając informacje o swojej osobie. Dlatego nie wiem skąd wzięło się stwierdzenie dlaczego nic szkole nie pomogłem ??

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2014 o 15:54
    Permalink

    Szanowny Panie „wyborco”.
    Dziękuje za zainteresowanie moimi odpowiedziami. Nie da się ukryć, że są obszerne jednak ilość pytań nie pozwalała na krótszą wypowiedź.
    Jeżeli chodzi o konkretne działania, które są realne do wykonania to tak jak napisałem wcześniej:
    Będę walczył o odwodnienie i docieplenie szkoły – jest to dla mnie priorytet w Zaraszowie, poprawę jakości dróg i odnawialne źródła energii mianowicie drugi etap solarów słonecznych oraz przydomowych oczyszczalni ścieków.
    Plan jest ambitny jednak jak najbardziej realny do wykonania. Pisząc te postulaty biorę pełną odpowiedzialność za swoje słowa.
    Zgadzam się z Panem, że wszystko wymaga nakładu finansowego jednak niestety sam Urząd Miejski w Bychawie nie jest w stanie sprostać wymogom całej Gminy. Środki są pozyskiwane z zewnątrz od innych instytucji i tego nie unikniemy.
    Pisząc o Orlenie, Petrochemii, Lotosie, funduszu składkowym KRUS, kółkach rolniczych, współpracy przygranicznej dałem tylko przykład jak Urzędy Miejskie, Gminne na terenie woj. lubelskiego pozyskują środki.
    Tyle lat u Nas nic nie zostało zrobione więc czas, żeby w końcu powalczyć o poprawę bytu mieszkańców.

    Ze strażackim pozdrowieniem

    Łukasz Smyk

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2014 o 16:43
    Permalink

    Pani Anno
    Jeszcze jedno. Odnośnie modernizacji budynków OSP to tą sprawę proszę pozostawić w mojej kwestii z racji tego, że środki finansowe na ten cel mam zamiar pozyskać z Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP w Lublinie, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz PZU.
    Nie wiem czy jest Pani zorientowana ale dla jednostki OSP Kolonia Zaraszów w tym roku pozyskałem już pewne środki zarówno materialne jak i finansowe. Nie jest to tajemnicą dlatego je wymienię:
    – środki finansowe na modernizację motopomy – środki z Budżetu Miasta Bychawa
    – zakup 6 hełmów – środki z Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP w Lublinie
    – środki finansowe zgromadzone na koncie – również z Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP w Lublinie.
    Wymienione przeze mnie zadania opiewają na kwotę około
    12 000 pln.
    Wydaje mi się, że jest to niezły wynik z racji tego, że współpracuje z jednostką OSP dopiero od lutego 2014 roku.

    Odpowiedz
    • 8 listopada 2014 o 17:39
      Permalink

      Imponujące. Ciekawe co w tym temacie poczyniła OSP Zaraszów?

  • 8 listopada 2014 o 17:48
    Permalink

    Panie Łukaszu. Bardzo cieszy mnie fakt,że są ludzie którzy się bezinteresownie angażują w życie społeczne,jeżeli chodzi o OSP bardzo chętnie pozostawię w pana rekach. Pytałam ,dlaczego nie użył Pan swoich wpływów ,kiedy tego potrzebowaliśmy?odp.Pan,że nie mieszkał Pan tutaj.Faktycznie oficjalnie nie,ale był pan zaręczony,i musiał Pan słyszeć o likwidacji szkoły,wszak nie codzienne zamykają szkoły!Mieszka Pan od roku,wszystkim wiadomo ,że mamy problemy z urzędującym Burmistrzem,szkoda że nie pomyślał Pan o roli mediatora .Życzę powodzenia i dalszych sukcesów na polu działalności społecznej.ANNA PAWLAS

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2014 o 18:49
    Permalink

    Pani Anno.
    Rozumiem Pani frustrację dotyczącą zamknięcia szkoły. Dla mnie również jest to przykre i niezrozumiałe gdyż na tym najbardziej cierpią dzieci.
    Jednak muszę dokładniej wytłumaczyć dlaczego w okresie zamykania szkoły nie mogłem nic zrobić.
    Przeglądałem dokumenty z sesji dotyczące zamknięcia szkoły i proszę o weryfikacje dwóch dat.
    1) Protokół nr XV/2012 roku – z nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Bychawie, która odbyła się 9 lutego 2012 roku. Punkt 3 dotyczył zamknięcia szkoły w Zaraszowie.
    2) Zacząłem spotykać się z moją obecną żoną 16 września 2012r i z racji tego, że dzieliła nas pewna odległość spotykania odbywały się głównie na weekendach. Ale wolałbym moje życie prywatne pozostawić na boku.

    Więc jak Pani zauważy nie przyjeżdżałem tu i nie miałem wglądu w sytuację szkoły i mieszkańców (zamknięcie szkoły a mój pierwszy przyjazd do Kolonii Zaraszów jest to różnica 7 miesięcy).

    Bardzo cieszy mnie fakt, że jednak szkoła dzięki Państwa wielkiemu zaangażowaniu i poświęceniu funkcjonuje dalej.

    Nie wiem czy Pani zauważyła ale mimo braku możliwości pomocy finansowej przy organizacji festiwalu potraw „Poznaj dawnych smaków czar” (rozmawiałem w pracy o objęciu patronatem tej imprezy) i tak poprosiłem o zorganizowanie konkursu plastycznego dla dzieciaków gdzie wręczyłem laureatom nagrody.
    Ten rok był ciężki dla Oddziału Wojewódzkiego OSP RP z racji tego, że musieliśmy sami zorganizować Ogólnopolskie Obchody Dnia Strażaka co pochłonęło prawie cały budżet. Dlatego nie byłem w stanie objąć patronatem imprezy w Zaraszowie co wiązałoby się ze wsparciem finansowym.
    Mam nadzieje, że jeżeli będziemy w następnych latach organizować podobne festiwale sytuacja będzie już zupełnie inna.

    Z wyrazami szacunku
    Łukasz Smyk

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2014 o 20:00
    Permalink

    Panie Łukaszu ,Pan mnie chyba nie zrozumiał?nie chodzi o patronat,pieniądze tylko o role mediatora,skoro startuje Pan z listy PSL-komitet wyborczy J.URBAN to znaczy ,że się znacie.Może Panu łatwiej byłoby się porozumieć-to akurat miałam na myśli.Jeżeli chodzi o daty to zamknijmy ten temat. Nie zanudzajmy wyborców i pozwólmy im się wypowiedzieć.Dobranoc !

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2014 o 20:36
    Permalink

    Pani Anno.
    Z panem Burmistrzem nawiązałem kontakt we wrześniu. A to już było za późno. Startuje z listy PSL-u bo patrząc na dotychczasowe realia we wszystkich Samorządach osoby z tej partii są wysoko postawione i mogę z nimi negocjować żeby coś zrobić.
    Jeżeli chodzi o Pana Urbana to moim zdaniem błędem było posunięcie jeżeli chodzi o szkołę. Jednak ten się nie myli kto nic nie robi. Ale KAŻDY zasługuje na drugą szansę żeby móc swoje błędy naprawić.

    Temat dat uważam za zamknięty.

    Czekam na pytania wyborców postaram się rzetelnie na każde z nich odpowiedzieć.

    Pozdrawiam
    Łukasz Smyk

    Odpowiedz
    • 10 listopada 2014 o 11:53
      Permalink

      Oświadczam Panu, że dla obecnego burmistrza zamknięcie szkoły to nie był wypadek „przy pracy” tylko działanie z premedytacją! Jeśli Pan uważa, że należy obecnemu burmistrzowi dać kolejną szansę to – proszę próbować swoich sił w innym okręgu wyborczym, bo u nas nie ma Pan szans z takim podejściem. Pana powiązania z PSL też nie wróżą nic dobrego – to nie pieniądze, układy, znajomości są w życiu najważniejsze!

  • 10 listopada 2014 o 15:40
    Permalink

    Szanowny Panie wyborco.
    Zgadzam się z Panem, że układy, pieniądze i znajomości nie są najważniejsze, jednak w dzisiejszych czasach bez poparcia z zewnątrz nie jesteśmy w stanie zbyt wiele zdziałać.
    Większość środków które pozyskuje Urząd pochodzą ze źródeł zewnętrznych dlatego współpraca z różnymi Samorządami jest nieunikniona.

    Z wyrazami szacunku
    Łukasz Smyk

    Odpowiedz
  • 10 listopada 2014 o 18:48
    Permalink

    Szanowny Wyborco! Szanowni Wyborcy!
    O ile się orientuje to Wybory Samorządowe rządzą się innymi prawami niż parlamentarne. W Wyborach Samorządowych głosujemy na kandydatów, nie na partie. Wybieramy najlepszych kandydatów i oni będą sprawowali funkcje (nie wskazani przez partie jak w wyborach parlamentarnych. Warto o tym pamiętać.

    Nie sądzę aby w naszym okręgu ktoś głosował na Burmistrza który, wbrew wcześniejszym obietnicom, zamknął szkołe. To moje zdanie. Ale jeśli mnie pamięć nie myli to ostatnio PSL było w wyborach, w naszym okręgu, drugą „siłą” po PIS.

    I jeszcze jedno. Nie przypadkiem chyba Administrator właśnie teraz przypomniał Zasady Netykiety
    http://zaraszow.pl/showthread.php?tid=1190&pid=3976#pid3976
    Długi tekst, ale streszcza się krótkim: „szanujmy się wzajemnie!”

    Po wyborach pracy – też społecznej – wystarczy dla wszystkich.

    Odpowiedz
    • 10 listopada 2014 o 20:25
      Permalink

      Nie rozumiem powyższych zarzutów? Nie padło żadne obraźliwe słowo! Gdzie „też wyborca” widzi łamanie zasad netykiety!? Od kiedy wyrażanie własnego zdania jest wyrażaniem braku szacunku do innych, czy łamaniem zasad netykiety? O ile prostsze byłoby nasze życie, gdyby każdy potrafił mówić to co mu „w duszy gra”?!
      Co do wyniku Psl w poprzednich wyborach to fakt – dlatego też sporo osób do dzisiaj ma niezłego „kaca” z tego powodu.
      Zgadzam się z opinią, że głosujemy na kandydatów, nie na partie. Jednak Pan Łukasz jest osobą mało znaną w naszym środowisku. Podziwiam Jego zapał do pracy, zaangażowanie w działalność OSP. Myślę jednak, że zamiast od razu zabierać się za piastowanie stanowisk powinien najpierw dać się nam poznać. Opinia Pana Łukasza na temat obecnego Burmistrza „KAŻDY zasługuje na drugą szansę żeby móc swoje błędy naprawić” jest potwierdzeniem tego, że nie do końca poznał jeszcze tutejsze środowisko. Cztery lata temu dużo nam obiecywano…
      ps. Na temat społecznej pracy wiem co nieco

  • 10 listopada 2014 o 22:09
    Permalink

    Żałuję, że dotychczas tylko dwoje kandydatów na Radnych z naszego obwodu angażuje się na tym forum i stara się przybliżyć swoje sylwetki i plany działań po wygranych wyborach. Nie da się ukryć , że Internet jest tym źródłem informacji, które jest coraz częściej wykorzystywane i moim zdaniem nie powinno się go bagatelizować. To jednak jest moje zdanie, ale (tak sobie po cichu myślę) wydaje mi się, że jest to niemalże wymóg obecnych czasów. Większości z nas dokucza brak czasu, zatem łatwiej jest usiąść przed komputerem i przeczytać niż iść na spotkanie na określoną godzinę, która jednym odpowiada , innym nie.
    Ja jednak chcę się odnieść do jednej z obietnic p.Łukasza, a mianowicie chodzi o słowa ” Będę walczył o odwodnienie i ocieplenie szkoły – jest to dla mnie priorytet w Zaraszowie” . Bardzo mnie to cieszy, ponieważ zaliczam się do tej dosyć licznej grupy , której dobro szkoły, uczniów i nauczycieli leży na sercu.
    Jednak odnośnie tej kwestii małe sprostowanie; na chwile obecną opracowany jest projekt termomodernizacji SP w Zaraszowie za pieniądze wcześniej przeznaczone ( przez Gminę) na wymianę pomp c,o w kotłowni SP w Zaraszowie. Ok. Skoro budynek będzie objęty termomodernizacją to dotyczyć to będzie również pieca i pomp, wiec nie ma co o to kopii kruszyć.
    Wszyscy, którzy byli w szkole na wiosennym spotkaniu z Burmistrzem, słyszeli obietnicę, że w budżecie Gminy na rok 2015 r znajdzie się zadanie; termomodernizacja budynku SP w Zaraszowie- jedynej placówki oświatowej, pominiętej przez tego samego Burmistrza przy planowaniu termomodernizacji wszystkich szkół w Gminie Bychawa. Pan Burmistrz powtórzył to wielokrotnie w obecności ponad 20 osób, że niezależnie od wyników wyborów, ocieplenie szkoły zostanie umieszczone w budżecie, a w praktyce zostanie to zrealizowane w 2015r.
    Zaniepokoiły mnie zatem pana słowa: będę walczył” . Czyżby pan wiedział coś czego my nie wiemy? Skoro jest pan z tego samego KW co obecny Burmistrz, czyżby miał pan jakieś niepokojące dla nas informacje. Czyżby obietnica wypowiedziana niedawno, była już niepewna? Czy trzeba „ walczyć” skoro teoretycznie się to dzieje, a w zasadzie praktycznie jest realizowane? Czy to tylko niefortunnie dobrane przez pana słowo? Mam nadzieję, że to drugie, po co walczyć skoro to się ma wydarzyć? I tego chcę się trzymać.
    Ile czasu musi jeszcze upłynąć, by słowo powiedziane było realizowane, toż przecież od dawna znane jest przysłowie’ Słowo się rzekło, kobyłka u płota” Mam nadzieję, ze ta przysłowiowa „kobyłka”, zmierza w kierunku szkoły

    Odpowiedz
  • 10 listopada 2014 o 22:58
    Permalink

    widzi łamanie zasad netykiety Dotyczy komentarzy usuniętych właśnie z tego powodu. Od kiedy wyrażanie własnego zdania jest wyrażaniem braku szacunku do innych, czy łamaniem zasad netykiety Od momentu łamania zasad. O ile prostsze byłoby nasze życie, gdyby każdy potrafił mówić to co mu „w duszy gra”?! Było by,a nie jest. Pan Łukasz jest osobą mało znaną w naszym środowisku W środowisku,może,ale na stronie, powiedział wiele i ten przekaz był wystarczająco głośny.
    zamiast od razu zabierać się za piastowanie stanowisk powinien najpierw dać się nam poznać mamy piastujących i nawet nie myślą, by dać się poznać. A tu właśnie jest właściwa kolej, daje się poznać, a jak poznamy, to będziemy mogli podjąć decyzję. I chyba o to chodzi?

    Odpowiedz
  • 10 listopada 2014 o 23:40
    Permalink

    czyli…? Lud ma tylko czytać, nie komentować?
    ok

    Odpowiedz
  • 10 listopada 2014 o 23:58
    Permalink

    Szanowny wyborco.
    Jeżeli chodzi o szkołę, to z tego co mi wiadomo niewiele brakowało a termomodernizacja miałaby swój początek jeszcze w tym roku, niestety zbrakło funduszy.
    Nie mam żadnych niepokojących sygnałów dotyczących 2015 roku i planów związanych ze szkołą, jednak nie wiemy kto będzie Burmistrzem, nie wiemy jaka będzie sytuacja w Radzie Miejskiej. Ja wolę „dmuchać na zimne” i zrobić wszystko, aby doprowadzić słowa obecnego Burmistrza do stanu realizacji i nie pozwolić, żeby pozostały w sferze marzeń i obietnic.

    Pozdrawiam
    Łukasz Smyk

    Odpowiedz
  • 11 listopada 2014 o 01:40
    Permalink

    cieszy mnie bardzo jako mieszkankę Zaraszowa, że Łukasz dołączył do nas bo fajnie jest mieć kogoś kto się zna na takich sprawach jak np. pozyskiwanie funduszy, współpraca z różnymi instytucjami itp… Nie mogę jednak głosować na tego kandydata gdyż nie mam zielonego pojęcia jakim jest człowiekiem. Nie wiem jak traktujesz żonę, jak będziesz traktował swoje dzieci. By Cię poznać Łukaszu potrzebny jest czas. Nie ma sensu oceniać cię w tym momencie bo to nie będzie miarodajne. Za pare lat gdy minie ten potrzebny czas, gdy przekonam się że to co mówisz to nie tylko puste słowa, że ważni są dla ciebie prości ludzie i ich sprawy, będę mogła dopiero uczciwie cię ocenić tak jak potrafię w tym momencie ocenić Anię, Jacka czy Stanisława, którzy też kandydują.Rozumiem to że chcesz jak najwięcej o sobie powiedzieć aby wyborcy mieli wyobrażenie. Trochę mnie obszerność twojej aktywności jednak przytłoczyła, dlatego że znam osobiście takiego jednego działacza co wolał *działanie* zamiast spędzania czasu z rodziną .Znajomości też były (minister skarbu po imprezie odwoził)no ale cóż z tego…

    Teraz ..ostał mu się jeno sznur(do przemyślenia)
    Tym optymistycznym akcentem kończę .
    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie z w ł a s z c z a kandydatów. Czekam na wybory i zachęcam do głosowania bo to właśnie my MIESZKAŃCY możemy zmienić oblicze tej ziemi, naszej ziemi .

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 15:44
    Permalink

    Pani Anno.
    Czy naprawdę tak bardzo zależy Pani na datach ??
    Ja nie chcę żeby moje życie prywatne było poruszane i nie mam zamiaru dokładnych dat kiedy się urodziłem, kiedy zaręczyłem kiedy ożeniłem udostępniać na facebook czy innych portalach. Kilka postów wcześniej napisałem 2 daty prawdziwe i więcej nie mam zamiaru ujawniać aż takich szczegółów.
    Niestety czasem tylko pokazanie publiczne, że jest się z kimś w związku pozwala uwolnić się od PEWNYCH osób.
    Jednak jak tak bardzo interesuje Panią moje życie prywatne zapraszam do mnie do domu pozna je Pani osobiście.
    Dla mnie to co teraz Pani wypisuje jest dziecinadą. Przepraszam jeżeli Panią uraziłem ale takie jest moje zdanie.
    Zajmijmy się tu konkretnymi rzeczami, które mają służyć poprawie życia mieszkańców bo jak się nie mylę to po to każdy z Nas kandyduje na radnego.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 15:53
    Permalink

    I jeszcze jedno takie małe pytanie do Pani.
    Czy nie wolno mi było przed poznaniem mojej obecnej żony być w związku jak również się zaręczyć ??

    Widocznie nie każdy ma takie szczęście, że trafia na swoją wymarzoną „drugą połowę” za pierwszym razem tak jak Pani 🙂

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 16:30
    Permalink

    Troszkę się tu atmosfera popsuła, jednak tak to jest Pani Aniu jak się wchodzi w czyjeś życie „z buciorami”.
    A czy mogła by nam Pani opisać swoje nie tylko obecne ale również poprzednie stosunki co do funkcjonowania szkoły???

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 17:39
    Permalink

    Panie Łukaszu – to Pana komentarz jest poniżej krytyki i jest „wchodzeniem w czyjeś życie „z buciorami”” . Myślę, że Pani Ania nie poddawałaby w wątpliwość Pańskiej prawdomówności, gdyby nie fakt, że upublicznił Pan na fejsie daty ze swojego życia, na tym portalu również, a odpowiadając na Jej pytania nieco się Pan w tych swoich wypowiedziach pogubił i wygląda na to że mija się Pan z prawdą. O co chodzi? Skoro pisze Pan publicznie o wydarzeniach ze swojego życia to proszę nie mieć teraz do nikogo pretensji, że ktoś się doszukał nieprawdy.
    Natomiast Pana aluzja do życia prywatnego Pani Pawlas jest bardzo niestosowna. Pokazuje jednak jakim jest Pan człowiekiem…

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 18:06
    Permalink

    Szanowny Panie wyborco.
    Jak Pan zauważy niektórzy ludzie jak osoba pod pseudonimem mieszkaniec uważają, że i post Pani Anny jest „wchodzeniem w moje życie prywatne z buciorami”.
    Jednak każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii aczkolwiek nie uważam, żebym napisał jakąś nieprawdę bo na moim „fejsie” nie widnieje pod tematem zaręczyny imię i nazwisko żadnej kobiety i nie widzę w tym nic złego, że zanim poznałem swoją żonę byłem w związku z inną kobietą. Nie mam sobie nic do zarzucenia jeżeli chodzi o to co jest tam napisane i do postu wcześniejszego kiedy zacząłem przyjeżdżać do Kolonii Zaraszów i kiedy się zaręczyłem z obecną żoną jak również powtarzam, że przed wrześniem 2012 roku mnie tu jeszcze nie było i nie znałem takich miejscowości jak Zaraszów i Kolonia Zaraszów. Właściwie nie wiem do czego prowadzi ta wymiana zdań, gdyż kandyduje do Rady żeby pomóc ludziom, żeby w końcu Samorządy przypomniały sobie o istnieniu naszych miejscowości a nie po to żeby inwigilować w życie prywatne mieszkańców.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 18:34
    Permalink

    Niepotrzebnie Pan się tak „nakręcił”.
    Jest Pan osobą zupełnie nieznaną wielu mieszkańcom naszych miejscowości, w przeciwieństwie do Pani Anny. Chcemy poznać człowieka, który zapragnął nas reprezentować. Nie aż tak, by wtrącać się w Pana życie osobiste, ale jeśli o pewnych wydarzeniach pisze Pan publicznie to każdy internauta ma prawo skonfrontować fakty i skomentować. Tyle na ten temat.
    Mówi Pan, że zbędna ta cała dyskusja, a równocześnie posuwa się Pan do kierowania w stronę kontrkandydatki takich stwierdzeń „Widocznie nie każdy ma takie szczęście, że trafia na swoją wymarzoną „drugą połowę” za pierwszym razem tak jak Pani :)”
    Jakim Prawem?!

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 18:56
    Permalink

    Przyznam Panu rację do stwierdzenia, „Niepotrzebnie Pan się tak „nakręcił”. Jednak pisanie o moim profilu na „fejsie” i próba pokazania, że cokolwiek jest nieprawdą spowodowała niepotrzebne emocje.Nic nie poradzę, że życie płata figle i nie zawsze jest tak kolorowo jakby się chciało.
    Dlatego Pani Anno proszę przyjąć moje Przeprosiny jak również proszę o powstrzymanie komentarzy dotyczących moich związków bo to nie zawsze jest miły temat jak również wydaje mi się, że nie po to została stworzona zakładka pt „Pytania które powinieneś zadać kandydatowi”

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 18:56
    Permalink

    Jest taka mądrość ludowa która mówi, że „kto sieje wiatr, zbiera burze”.
    Proszę zostawmy sprawy osobiste Kandydatów. To do niczego dobrego nie prowadzi i tylko źle o nas może świadczyć.
    Zostawmy sprawy osobiste, bo możliwości eskalacji są tu wielkie a ta burza nie oczyści atmosfery, wręcz przeciwnie.
    Moja prośba dotyczy obydwu stron zaangażowanych w dyskusje. Pozdrawiam wszystkich!

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 20:24
    Permalink

    „Pokazuje jednak jakim jest Pan człowiekiem…”
    Drogi wyborco, a jaką osobą Twoim zdaniem jest Pani Anna??? Ja akurat zbyt dobrze Pani Anny nie znam. Jednak zarówno na zebraniach wiejskich, jak również tutaj na forum zamiast próbować przyciągnąć do Siebie mieszkańców stara się jedynie prowokować i oczerniać Swoich kontrkandydatów. Jak widać sztuka dyplomacji nie jest Pani najmocniejszą stroną.
    Do poparcia jakiegokolwiek wniosku potrzebne będzie poparcie ponad połowy osób w radzie. Zastanówmy się, Kto ma większe szanse na poparcie rady gminy? Osoba która domaga się postawienia fotoradaru przy Swoim domu na „żużlówce”?
    I tak jak wcześniej pytałem, jakie było Pani zdanie na temat szkoły jeszcze dawno przed wyborami???

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 21:12
    Permalink

    Panie Łukaszu nie była przypadkiem chęć zamknięcia szkoły w Zaraszowie gdyż ZSZ w Bychawie w tym samym okresie też chcieli zlikwidować i Pan Burmistrz posuną się do bardzo „ciężkich” środków aby to zrobić np. przestał dawać pieniądze na opał w zimie przez co w szkole było zimno i uczniowie nie mogli uczęszczać na zajęcia.

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 22:00
    Permalink

    „Pokazuje jednak jakim jest Pan człowiekiem…”
    Drogi wyborco, a jaką osobą Twoim zdaniem jest Pani Anna??? Ja akurat zbyt dobrze Pani Anny nie znam. Jednak zarówno na zebraniach wiejskich, jak również tutaj na forum zamiast próbować przyciągnąć do Siebie mieszkańców stara się jedynie prowokować i oczerniać Swoich kontrkandydatów. Jak widać sztuka dyplomacji nie jest Pani najmocniejszą stroną.
    Do poparcia jakiegokolwiek wniosku potrzebne będzie poparcie ponad połowy osób w radzie. Zastanówmy się, Kto ma większe szanse na poparcie rady gminy? Osoba która domaga się postawienia fotoradaru przy Swoim domu na „żużlówce”?
    I tak jak wcześniej pytałem, jakie było Pani zdanie na temat szkoły jeszcze dawno przed wyborami??

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 22:39
    Permalink

    Łukaszu zamieściłeś na fejsie wydarzenia z życia początek związku zaręczyny i jak twierdzisz że te daty nie dotyczą twojej obecnej żony to dziwi mnie że ich jeszcze nie usunąłeś a na to miejsce nie umieściłeś aktualnych dat dotyczących obecnego związku jest to trochę nie zrozumiałe ale może twoja żona jest bardzo wyrozumiała gratulacje posiadania takiej żony ja swojego męża kopnęła bym w … pozdrawiam ale chyba pan KŁAMIE !!!!!

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 23:26
    Permalink

    WCHODZENIE W ŻYCIE Z BUCIORAMI to stwierdzenie jest śmieszne w momencie gdy wszystko jest przecież dostępne napisane na fejsie a kto sieje wiatr…. pokazać mi trzeba kto ten wiatr posiał bo to też trochę dziwne nie widze ………. ludzie te dane są na fejsie przecież dlaczego jest mowa o jakichś buciorach myślcie trochę błagam! a jakie poprzednie stosunki jak córka Ani chodzi do szkoły dopiero 3 lata więc jak miała się w tych stosunkach szkolnych odnajdywać wcześniej przecież nie było wtedy mowy o zamknięciu a jak już akcja się rozkręciła to ANNA PAWLAS zrobiła dla nas najwięcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • 13 listopada 2014 o 23:54
    Permalink

    Szanowni Państwo.
    Z całym szacunkiem do osoby pod pseudonimem „też wyborca”.
    Chciałem się ustosunkować do Pana informacji cytuje „Zostawmy sprawy osobiste, bo możliwości eskalacji są tu wielkie a ta burza nie oczyści atmosfery, wręcz przeciwnie.” jednak niestety niektórych bardzo mój związek interesuje.
    Pani „alicjo pr”, żeby już zaspokoić Pani ciekawość zaktualizowałem dane na fb. Proszę mi wybaczyć ale nie zdarza mi się zaglądać do informacji, które pisałem na swoim profilu 3 czy 4 lata temu. Staram się nie wracać do przeszłości a z każdym dniem iść do przodu. Wolę nabierać nowych doświadczeń i stawiać czoła życiu, które codziennie rzuca przede mną nowe wyzwania.
    I proszę nie mieszać do tego mojej rodziny.
    Mam nadzieję, że zajmiemy się rozwiązywaniem poważniejszych spraw dotyczących mieszkańców oraz miejscowości w których mieszkamy niż debatą na tematy kto z kim gdzie i kiedy się spotykał.

    Z wyrazami szacunku
    Łukasz Smyk

    Odpowiedz
  • 14 listopada 2014 o 00:21
    Permalink

    Drodzy państwo ,czytam Wasze wypowiedzi i przypomina mi się niedawna afera podsłuchowa,wini byli podsłuchujący a nie aferzyści.Ja tylko pozwoliłam sobie na porównanie zamieszczonych publicznie faktów.Panie Łukaszu,to ile miał Pan narzeczonych to mnie wcale nie interesuje,byłabym ostatnią osobą która mogłaby pana w tej dziedzinie życia oceniać,bo jak wiadomo sama jestem po przejściach!Nigdy bym sobie na to nie pozwoliła wobec żadnej osoby .Natomiast zawsze i wszędzie będę napiętnować mówienie nieprawdy!!!i publikacja tego materiału miała na celu tylko i wyłącznie dobro wyborców,aby zapoznali się z faktami i sam ocenili.

    Odpowiedz
  • 14 listopada 2014 o 00:28
    Permalink

    Dla zakończenia debaty uaktualniłem swoje dane. Mam nadzieję, że Państwo są zadowoleni.

    Pozdrawiam i dobranoc

    Odpowiedz
  • 14 listopada 2014 o 01:03
    Permalink

    Łukaszu ja nie jestem pani tylko Ala mierzi mnie ciągłe mówienie na pan pani pomiędzy osobami w tym samym wieku a pisałam nie z ciekawości tylko dla ścisłości dziękuje że zechciałeś to wyjaśnić pozdrawiam ciebie i żonę szczególnie bo ją dobrze znam razem chodziłyśmy do tej samej szkoły nie kierowała mną ani przesadzona ciekawość ani nienawiść napisałam wcześniej że cieszy mnie jeśli zjawia się ktoś w okolicy kto chce coś robić i życzę szczerze wielu sukcesów koniec

    Odpowiedz
  • 14 listopada 2014 o 12:01
    Permalink

    DO mieszkańca.Mieszkańcu,nie wiem skąd wziąłeś wiadomość o fotoradarze koło mojego domu?,prosiłam o znak ograniczenia prędkości w miejscu gdzie zaczyna się droga tzw.żużlowa.Każdy kto mieszka przy takiej drodze doskonale wie, jakie jest to uciążliwe,zwłaszcza latem.Burmistrz wielokrotnie zapisywał moje zgłoszenie,ale znaku jak nie było tak niema!Jeżeli chodzi o szkołę,to od momentu pojawienia się problemów brałam czynny udział w pomaganiu rozwiązywania tych problemów i nie robiłam tego ze względów aby się pokazać,tylko taka była potrzeba,wówczas nawet nie wiedziałam, że będę kandydować do Rady Gminy.Wszyscy którzy brali udział i dalej biorą w prowadzeniu Stowarzyszenia doskonale wiedzą o moim zaangażowaniu ,wystarczy zapytać te osoby.Odniosę się do wątpliwości,które Mieszkaniec ma co do mojego rzekomo konfliktowego charakteru i i za tym idące problemy np.w negocjowaniu z innymi Radnymi.Zapewniam pana ,że moje wieloletnie doświadczenie w branży handlowej nauczyło mnie SZTUKI NEGOCJOWANIA !pozdrawiam.anna

    Odpowiedz
  • 15 listopada 2014 o 01:08
    Permalink

    Witam i pozdrawiam wszystkich!
    Od północy rozpocznie się cisza wyborcza. A więc kilka słów na zamknięcie Kampanii Wyborczej (dotąd zachowywałem „dystans”) na stronie http://www.zaraszow.pl.

    Propozycje umieszczenia materiałów wyborczych otrzymali (w kontakcie bezpośrednim) wszyscy kandydaci na Burmistrza. Nie skorzystał i materiałów nie umieścił tylko obecnie urzędujący Burmistrz Janusz Urban. Bez komentarza – jak mówią dziennikarze. Pozostali Kandydaci na Burmistrza info o sobie zamieścili, ale nie wyszli poza to ogłoszenie, nikt z nich nie spróbował odpowiedzieć na „pytania które powinieneś zadać Kandydatowi”. Szkoda.
    Co do kandydatów na radnych, to liczyliśmy, że zaprezentują się przede wszystkim ci z naszego okręgu (15), ale nie zamykaliśmy tej możliwości dla innych.
    Z naszego okręgu, z ośmiu kandydatów, niektórzy pojawili się na listach zbiorowych swoich Komitetów, niektórzy nie pojawili się wcale, a bliżej zaprezentowała się trójka: Andrzej Poniewozik, Łukasz Smyk i Anna Pawlas. Dwójka ostatnich była najbardziej aktywna, chociaż ośmielę się napisać, że była w różny sposób aktywna. Indywidualnie zaprezentował się też Michał Baran kandydujący do Rady Sejmiku Powiatu.
    Nie ukrywam, że dziwi mnie brak aktywności pozostałych na stronie internetowej. Nie rozumie tego, ale jestem świadomy, że nie muszę wszystkiego rozumieć.

    Jako strona http://www.zaraszow.pl życzymy sukcesów wszystkim Kandydatom, ale wg miary zaangażowania na naszej stronie. To chyba oczywiste!

    Cieszę się, że strona Zaraszowa i okolic mogła włączyć się w wyborczą dyskusje. I mamy nadzieję, że prowadzona przez „pasjonatów” (i nie dochodowa) strona będzie dalej Forum wymiany myśli i pomysłów lokalnych. Że będzie też dalej służyła odkrywaniu i przypominaniu naszej wspólnej historii.

    Nie wszyscy wygrają w wyborach, ale – jak to ktoś napisał – po wyborach pracy na rzecz lokalnej społeczności wystarczy dla wszystkich.
    Pozdrawiam Krzysztof Ł

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *