Policja zatrzymała podejrzanych, policjantów którzy zbiegli z miejsca wypadku nie udzielając pomocy poszkodowanemu w wypadku który spowodowali. Oskarżeni mogą usłyszeć zarzut spowodowania wypadku i nieudzielenia pomocy, za co grozi do dwunastu lat pozbawienia wolności.
Do wypadku doszło w sobotę o 21.30 w Bychawie przy ul. Sienkiewicza. Audi kierował 19-latek i, jak informuje policja, jechał on prawidłowo. Sprawcą wypadku był zaś kierowca Toyoty, który z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Po czym oddalili się z miejsca wypadku nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Jak ustaliła policja właścicielem Toyoty jest funkcjonariusz jednego z komisariatów pod Lublinem.
Zatrzymanie.
W niedzielę policja zatrzymała pasażera Toyoty. Okazał się nim 46-letni policjant z Bychawy. Ma za sobą 23 lata służby. A w poniedziałek nad ranem do domu wrócił właściciel Toyoty. Na miejscu czekali już na niego mundurowi. Zatrzymany również służy w bychawskiej jednostce. Ma 38 lat, mundur nosi od 17.
2 komentarze
Marcin · 13 marca 2017 o 18:16
Byli pijani wszyscy wiedzą wy też
Grzegorz · 13 marca 2017 o 18:26
Inaczej by nie uciekali. Przykre. 🙁