Nasz korespondent donosi: Policja od zawsze wykorzystywała zwierzęta (bo sobie nie radziła?), dotychczas były to głównie psy i konie. Obecnie jesteśmy świadkami nowych metod w prowadzeniu śledztwa do pomocy zostały zatrudnione o dziwo, misie? Tu śledztwo ( dziennikarskie) jeszcze trwa. Misio to kolaborant czy policyjny wywiadowca? Decyzja należy do Was. Wstydź się Misiu.

Autor

Podobno promuję otaczający mnie świat :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *