Dziś w tak wzniosłym dniu odwiedził nas ks. kanonik Kazimierz Gajda – były proboszcz naszej parafii. Wygłosił słowo Boże.
Zaraszów był przygotowany. Tak można skomentować to co zobaczyliśmy. Trzy słowa podsumowują długie miesiące pracy. Fejsowicze byli nieco przygotowani. Ale dla wielu to było miłym zaskoczeniem. I jak na razie pozostaje. Prosimy o szczegóły i dziękujemy za zaangażowanie w upiększanie Zaraszowa.
11 komentarzy
300sl · 6 maja 2014 o 20:18
Jak nazywa się święty na pierwszym obrazie?
Admin · 6 maja 2014 o 20:45
Czy na czwartym? Bo jak od czwartego to : Jezus Dobry Pasterz – autor rzeźby Olimpia Koziej-Kula.
300sl · 6 maja 2014 o 22:19
Nie :), chodzi mi o świętego który jest na pierwszym obrazie niesionym podczas procesji 🙂 np. zdjęcie nr 28
To masz · 7 maja 2014 o 09:14
To chyba najpiękniejsza z dotychczasowych oprawa Odpustu. Wszystko na najwyższym poziomie. Debiutowali strażacy przy baldachimie, nowa rzeźba Pana Jezusa Pasterza, a i p. Marek jest na zdjęciu przy organach które nie wyglądają na przenośne. Czyżby nowe i na stałe w kaplicy? Oprawa Odpustu na miarę Zaraszowa, Koloni i okolic! Gratuluję!
Ps. może któś napisze coś więcej nt rzeźby Pana Jezusa?
i nt organów?
Krzysztof · 7 maja 2014 o 09:21
Wydaje się to być św Florian – patron strażaków. Można sprawdzić czy jest taki feretron w kaplicy. A jeśli to św Florian, to stosowniej byłoby gdyby go strażacy nieśli (nie rezygnując z asysty przy Najświętszym Sakramencie)
300sl · 7 maja 2014 o 19:45
Czyli byłby to wizerunek podobny do poniższego:
http://pu.i.wp.pl/k,MzQ1OTUxOTQsNTAwMTIwNjU=,f,4_Sw_Florian_Oe_big.jpg
To dobrze 🙂 , potwierdza to inne informacje 🙂
Pozdrawiam.
Admin · 7 maja 2014 o 20:10
300sl · 7 maja 2014 o 22:02
Tak swoją drogą, to na drugim obrazie jest św. Ekspedykt 🙂 Ciekawe ile osób Go choć trochę kojarzy 🙂
Tak sobie pomyślałem, że skoro na forum jest dział „Kaplica”, to można w nim umieścić zdjęcia i przybliżyć świętych z feretronów. Sam wiem po sobie, że nie raz idzie się w procesji nie mając pojęcia jakich świętych ma się przed sobą.
To masz · 10 maja 2014 o 00:03
a to ciekawe z tym „Ekspedyktem”… mam słabe łącze i niewiele mogę dostrzec ze zdjęć,, ale przyznam… nie słyszałem o takim św. napiszcie coś więcej… proszę
Admin · 10 maja 2014 o 05:07
Św. Ekspedyt przedstawiany jest jako legionista w zbroi. W lewej ręce trzyma palmę męczeństwa, a w prawej krzyż z łacińskim napisem „hodie” – dziś. Stopą depcze kruka, który w dziobie ma szarfę z napisem: „cras” – jutro. W ten sposób ikonografia przypomina, aby nie odkładać do jutra tego, co może prowadzić do zbawienia. Zgodnie z legendą, w dniu, w którym Ekspedyt postanowił przyjąć chrzest, diabeł przybrawszy postać wrony (lub kruka) namawiał go do wstrzymania się z decyzją do następnego dnia (cras). Ekspedyt zmiażdżył go jednak stopą, mówiąc, że dzisiaj (hodie) chce zostać chrześcijaninem.
W Polsce Ekspedyt znany jest także pod imieniem Wierzyna. Nie jest pewne, czy Ekspedyt jest jego prawdziwym imieniem. Mogło ono brzmieć Elpidiusz, a błąd kopisty spowodował, że jest czczony pod imieniem Ekspedyta. Istnieją też przypuszczenia, że może tu chodzić o św. Menasa, którego Ormianie nazwali arakahas, co odpowiadałoby właśnie łacińskiemu expeditus. Jego kult rozwinął się w średniowiecznym Turynie, a później we Francji. Wzmianki o nim można znaleźć w pismach z V w. Potem całkowicie przygasł, aż do ponownego ożywienia w XVII w., głównie w Niemczech i na Sycylii. Obecnie jego kult jest bardzo żywy szczególnie w Rzymie, ale także w Brazylii, Argentynie, Chile, na Filipinach, w Reunion i w Polsce.
300sl · 10 maja 2014 o 08:55
Pod poniższym linkiem jest więcej informacji o św. Ekspedycie
http://expedyt.blogspot.com