i stało się…

Dzisiaj okazało się, że ani czas misji, ani okres wielkopostny, ani 5 negatywnych opinii (Kuratorium, Rady Rodziców, Rady Pedagogicznej i 2 Związków nauczycielskich ) ani nawet 3 ” grzmoty” z nieba nie przeszkodziły naszym gminnym radnym zlikwidować Szkołę Podstawową w Zaraszowie. Nasuwa mi się pytanie; czy słuchali?, czy nie mieli żadnych wątpliwości?-ponieważ o nic nie pytali. Pewnie są z siebie bardzo dumni, że nawet pierwsza wiosenna burze nie przeszkodziła w ochoczym podniesieniu ręki i wybraniu opcji” zlikwidować”. Najbardziej boli fakt, że za likwidacją opowiedzieli się również radni nauczyciele , zarówno czynni jak i w stanie spoczynku. Również radni wiejscy – ci którzy juz nie mają szkoły, a także Ci co ją maja. Solidarność , zrozumienie, to wyrazy , które wyszły z użycia.
Na szczęście są też prawdziwi przyjaciele szkoły mimo, że nie mają jakiś powiązań z okolicą czy szkołą. Dziękujemy za stałe poparcie i głos radnym; panu Sewerynowi G. , P. Bogdanowi T., P. Piotrowi G., p. Andrzejowi P oraz p.Markowi J.J]estem przekonana, że nowo powstałe Stowarzyszenie mimo tzw. nędzy finansowej sprawnie założy i poprowadzi nową Szkołę Podstawową w Zaraszowie. Chcę wierzyć, że jest na naszym terenie wielu ludzi dobrej woli i liczę na ich wsparcie i życzliwość.
:)Czego czytającym ten post jak i sobie życzę 🙂

Autor

Podobno promuję otaczający mnie świat :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *