Domy bychawskie S. Służek – „Promień”

Z podziękowaniem dla Sióstr Służek NMP Niepokalanej za służbę, modlitwę i świadectwo!

Bychawa, „ Promień”, ul 22 lipca 75, później 22 lipca 81.

opracowany i wydany przez Bychawskie Towarzystwo Regionalne album „Bychawa dawna-przeszłość miasta zamknięta w fotografii” zdjęcie nieistniejącego już dziś Promienia, w którym rezydowały Siostry Służki NMP. Zdjęcie udostępniła nam Sylwia Przybyszewska (z domu Michalska). Bychawskie Towarzystwo Regionalne FB.

Kupiony w 1926r. przez Zgromadzenie dom drewniany w Bychawie został przebudowany (w innych źródłach jest, że dom był też remontowany, bo był zagrzybiony) i od XI 1928 zamieszkały w nim siostry, w 1931r urządzono kaplicę.

Siostry prowadziły sklep spożywczo – galanteryjny do 1955, magiel, pracownię krawiecką z nauką szycia (1938- 1988) , stołowały miejscowych nauczycieli, w dni targowe korzystali z posiłków okoliczni gospodarze, jedna lub dwie siostry pracowały w przedszkolu (do 1957); sióstr 6 ( 1929), 9 ( 1939) 7 (1946), 4 (1978); dom erygowany kanonicznie przez Kurię Biskupią w Lublinie 7 IX 1963, został zlikwidowany 15 IV 1989.

W szwalni w Bychawie przy ul Lubelskiej założonej w 1919 r. przez ks. A. Kwiatkowskiego uczyło się zawodu ok. 30 dziewcząt, później było ich mniej. Placówką tą kierowała s. M. Golec ( przez 1,5 roku) następnie s. Paulina Krasnodębska. Od 1928r dziewczęta zdobywały umiejętności krawieckie w Bychawie w domu „ Promień” , należącym do Zgromadzenia. Dziewczęta pozamiejscowe miały możliwość zamieszkania w bursie, zorganizowanej przez siostry. Aby umożliwić dziewczętom uzyskanie kwalifikacji zawodowych, przez co miały większe możliwości podjęcia pracy zawodowej, Zgromadzenie otwierało przy pracowniach kursy krawieckie, z czasem przemieniano je na szkoły krawieckie.

Nie zawsze Siostry były w stanie sprostać wszystkim oczekiwaniom. List zdesperowanego Ks Szczepaniaka, ówczesnego Proboszcza Bychawy na to wskazuje:

Wielebna Matko Generalna!

Proszę o wyrozumienie, że piszę w następującej sprawie . W Bychawie mamy 3 domy sióstr i kaplicę. To przysparza zajęć w duszpasterstwie parafialnym. Ale – w myśl reguły- siostry pragniemy widzieć jako pomoc w duszpasterstwie. Tą myślą powodowany napisałem do Sandomierza, do Przełożonej Prowincji z prośba o katechetkę, jak to było przed usunięciem ze szkoły ( p. Górecka) . Podałem motywy, że ludność świadoma jest, że są tu 3 domy, że przez lata całe utrzymują się, popierane przez ludzi – więc już ta zewnętrzna szata- wymaga, gdy zaszła konieczność – nie można nie pójść z pomocą dla nauczania religii w szkołach – skoro stało się możliwe. Otrzymałem odmowną odpowiedź. Dla objęcia nauczania religii w szkołach w obrębie parafii potrzeba obecnie 5 sił. Część pracy tej obejmuje 2 księży, reszta czeka na katechetki. Zwracam się z uprzejmą prośbą o zrozumienie , o pomoc, o przysłanie katechetki. Powołuje się na wyżej podane motywy. Ok. 30 sióstr żywych istnieje w Bychawie – czyż jest do pomyślenia, aby tutejsze społeczeństwo w takim momencie pozbawione było nauki religii od tych, którym tyle lat dawało dowody zaufania. Stosownie do przepisów reguły i my księża oczekujemy pomocy w duszpasterstwie od sióstr.

Wiem, że podobnych zapotrzebowań jest wiele, ale mało jest miejscowości mających siedzibę 3 domów sióstr o takiej liczbie. Wyłania się konieczność religijnej pracy sióstr w tym terenie, stosownie do powołania. Mam ufność że będę zrozumianym. Przy dobrej woli i niemożliwości ustępują np. mające kwalifikacje katechetek ochroniarki mogą być zamienione.

W nadziei rychłej, pozytywnej odpowiedzi o co proszę łączę wyrazy wysokiego poważania.

Ks. Wincenty Szczepaniak (Proboszcz Bychawski 1948-1958)

Bychawa k/Lublina, probostwo, 26. XII 1956 r.

Na list odpowiedziała s. S. Sokół 6 I 1957 roku. Niestety odmownie. (zachowany rękopis listów Ks. Proboszcza i odpowiedzi Matki Generalnej)

Ale potem Pani Katechetka czyli powszechnie znana S. Stanisława Cwyl wpisuje się bardzo mocno i pięknie w Bychawską Parafię.

zdjęcie z Głosu Ziemi Bychawskiej

I jeszcze wyjątkowa okazja by zajrzeć „za klauzurę” Domu Zakonnego i zobaczyć że życie zakonne to nie tylko różnoraka aktywność zewnętrzna, ale przede wszystkim modlitwa.

Protokół ks. bp. Edmunda Ilcewicza, sufragana lubelskiego, z wizytacji kanonicznej Domu Zakonnego Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanej w Bychawie z dn. 20. 05. 1971r.

Wizytację Domu Zakonnego przeprowadziłem w towarzystwie ks. kan. mgr Dominika Maja miejscowego proboszcza i dziekana. Rozpocząłem ją wspólną modlitwą w kaplicy sióstr.

Kaplica jest ładnie urządzona i czysto utrzymana. Z kolei przeprowadziłem rozmowę z Przełożoną Domu i z poszczególnymi Siostrami . ( … ) Spowiednikiem zwyczajnym jest ks. kan. mgr D. Maj – miejscowy proboszcz. Spowiednikiem nadzwyczajnym O. Kapucyn z Lublina. Obaj mają zatwierdzenie Kurii Biskupich. Kapelana specjalnego siostry nie mają . Mszę Św, w kaplicy sióstr odprawiają regularnie księża parafialni. Szkolenie sióstr wg programu zatwierdzonego przez Komisję Episkopatu prowadzi ks. kan. mgr D. Maj. Siostry składają egzamin z przerobionego materiału. S. Przełożona bierze udział w dniach skupienia organizowanych dla sióstr w Lublinie.

W druga niedzielę miesiąca siostry maja dzień skupienia. Porządek dnia jest wtedy następujący: 5,00 wstanie

5,25 pacierz, oficjum, rozmyślanie

7,00 Msza Św,. śniadanie

11-12 milczenie

12,00 rachunek sumienia , obiad

17,30 czytanie duchowne

18,00 oficjum, różaniec

20,30 modlitwy wieczorne, spoczynek

Na czytaniu duchownym Siostry zapoznają się z dekretami i postanowieniami II Soboru Watykańskiego. Rozmyślanie każda z sióstr przeprowadza indywidualnie. (…)

Siostry żywo uczestniczą w życiu parafialnym. Opiekują się chorymi, odwiedzają rodziny, prowadzą Towarzystwo Przyjaciół KULu . Prowadzą pracownię krawiecką i opiekują się dziećmi.

Mieszkanie sióstr objęte jest klauzurą. Dom jest ładnie urządzony i utrzymany. Źródłem utrzymania jest: renty, pracownia krawiecka i pobory. Konstytucje czytane są w każdy piątek. Zwyczajnik /dyrektorium/ też jest systematycznie przerabiany przez siostry. Siostry korzystają z urlopów wypoczynkowych. Rekreacja nie jest specjalnie zorganizowana. Opieki lekarskiej stałej nie ma.

W domu panuje zgoda i miłość zakonna. Siostry w zgodzie pracują nad wyrobieniem zewnętrznym. Przełożona cieczy się u sióstr autorytetem, szacunkiem i miłością.

Ponieważ w domu są Siostry starsze wiekiem lub chore należy więcej troski i dbałości tym siostrom okazać. Z punktu psychologicznego wymagają one większej opieki.

Na zakończenie wizytacji wygłosiłem do Sióstr konferencję duchowną i wspólnie się z nimi pomodliłem. Po czym chwilę poświęciłem wspólnej rozmowie.

Wskazania powizytacyjne: (…)

W modlitwach zwrócić uwagę na intencję powołań zakonnych z Bychawy i okolic.

Prosząc o modlitwę, błogosławię wszystkim Czcigodnym Siostrom oraz Domowi Zakonnemu. Niech Matka Najświętsza otacza ich swoją opieką. Bp. Edmund Ilcewicz

Archiwum Promień

CDN bo będzie jeszcze Suplement, a może ktoś zechce podzielić się swoimi wspomnieniami lub fotografiami…

Napisz swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *