Czemu gminie się opłaci zamknięcie szkoły?

Bo dopłaca do ucznia?
Wychodzi że nie.
Dziecka się nie wyrzuca na śmietnik, dziecko idzie do innej szkoły, a tam też się dopłaca. Mówią że mniej, ile? Kwota, licząc całą Szkołę to różnica wyniesie około !!! 1 promila budżetu gminy. Tych środków nie wystarczy nawet na utrzymanie budynku szkoły by nie niszczał, a ni na dowożenie dzieci do szkół.
Gdzie tu ta oszczędność?
A co w zamian?
-Wzrost bezrobocia, bo dla nauczycieli w żadnej szkole niema miejsc.
-Zamiast podatków Państwo otrzyma grupę bezrobotnych którym trzeba wypłacać zasiłki, nie tylko dla bezrobotnych, obniżenie dochodów prowadzi do zasiłków OPS i t. d.
-Wieś traci jedyny budynek, który jest również ośrodkiem kultury i pełnił tę role od prawie 100 lat.
-Kolejna biała plama na mapie.
Niegospodarność jak również działanie na szkodę państwa i społeczeństwa.
O co tu chodzi i komu to ma służyć?

Napisz swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *