Jaka jest geneza zachwytu astronauty Jeffa Williamsa? Czyli skąd się wzięły tak pięknie wyglądające z kosmosu pasemka pól na Lubelszczyźnie? (i nie tylko)
Zabory to sprawiły!
Obok miejscowości Pyzdry w Wielkopolsce Towarzystwo Kulturalne „Echo Pyzdr” zrekonstruowało „Granicę” przebiegającą w tym miejscu w czasach zaborów i oddzielającą Rosję i Prusy. Był to wtedy najbardziej wysunięty na zachód punkt Rosji. W pasie drogowym zachował się kamień graniczny, słupy graniczne i budki strażników zrekonstruowano, ale najciekawsze jest zdjęcie lotnicze terenów przygranicznych wraz z komentarzem: Rozbiory „podzieliły jednorodną Wielkopolskę na dwie w miarę upływu czasu różniące się coraz bardziej części. Zachodnia część rozwijała się gospodarczo. Powstały silne gospodarstwa rolne, a nadmiar siły roboczej odpłynął do miast. Wschodnia część przeżywała zastój, nadmiar siły roboczej nie miał dokąd odpłynąć (za wyjątkiem emigracji za granicę) z powodu słabszego rozwoju przemysłu w Rosji niż w Prusach. Gospodarstwa rolne malały na skutek ciągłych podziałów.
Do dzisiaj różna wielkość pól po obu stronach dawnej granicy jest najbardziej widocznym śladem jej istnienia.”
cyt z tablicy informacyjnej na w/w „Granicy”
Na Lubelszczyźnie opisany wyżej proces podziału gospodarstw i co za tym szło także podziału pól, przebiegał jeszcze intensywniej niż we Wschodniej Wielkopolsce.
0 komentarzy