Za nami ostatni weekend wakacji 2018 roku. Dla jednych radość, dla innych smutek. Dla większości były to wspaniałe wakacje, cudowne przygody, nowe przyjaźnie. Poznawanie nowych miejsc, lub odwiedzenie już znanych. Zrobiliśmy tysiące wakacyjnych zdjęć. Ale Kasper ukazał się właśnie w ostatnim weekendzie. Widocznie też szkoda mu kończących się wakacji.

Zaraszów zapamięta kilka wspaniałych wakacyjnych imprez. Śpieszę uspokoić, to jeszcze nie koniec kulturalnych wydarzeń…

W międzyczasie zapraszam do zdjęć.


Jerzy Jelcow

Promuję otaczający świat

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *