Tu nikt nie tworzy nawet pozorów, że nie wiadomo o co chodzi. Bo wiadomo. Wiadomo, że Żydom chodzi o pieniądze. Najpierw sprawa odszkodowań za pozostałe w Polsce bezspadkowe mienie pożydowskie i cały, trwający jeszcze, zamęt informacyjny mający wesprzeć te roszczenia. A teraz żądania finansowe od chrześcijan w Jerozolimie. Aż chce się westchnąć „Ludu mój ludu….” jak trudno was kochać. A może jednak zemsta?!
Co robić w takiej sytuacji? Może pójść za propozycją pewnych sióstr zakonnych? Wydaje się całkiem przyjazna: „Nasza zemsta będzie słodka! Będziemy się za was modlić i wyprosimy wam niebo. A tam spojrzymy sobie nawzajem w oczy„.
Inne media w temacie: Od dzisiejszego południa zamknięta została na czas nieokreślony bazylika Grobu Świętego w Jerozolimie w proteście przeciwko wymierzonej w Kościoły chrześcijańskie dyskryminacyjnej polityce władz Izraela… Polski biblista o zamknięciu Grobu Bożego: postępowanie naszych „braci w wierze” przybrało ofensywny kierunek…
0 komentarzy