Pragnę podziękować z ofiarność i hojność, jaką wykazali się Mieszkańcy Zaraszowa niosąc pomoc dla Rodziny P. Strumińskich z Kowerska. Zebrana kwota – 2 600 zł oraz dary – 27 worków zboża i lampa (halogen) przekazane zostały Sołtysowi Kowerska P. Markowi Jackowskiemu, by ofiarował to poszkodowanym w naszym imieniu. Dziękuję również przedstawicielowi mojej Rady Sołeckiej P. Agnieszce Baran za pomoc w zorganizowaniu zbiórki.

Joanna Baran


18 replies on “Podziękowanie za ofiarność Mieszkańców Zaraszowa”

  1. Piekna akcja, szczytny cel, gratulacje dla Pani Sołtys 🙂 I na koniec jadowity komentarz… hmm…

  2. Zaraszowiacy, wielkie brawa! Szczególnie dla p. Sołtys, dobra robota! 😉
    Ale wyobraź sobie drogi Jurku, ze „tam gdzie mają strażnice i CKW” również prowadzona bedzie zbiórka na rzecz p. Struminskich, do której wszystkich z tego miejsca zachęcam. Wiec tego typu komentarze, szczegolnie przy tak szlachetnej akcji są żałosne! Tak nas Pan radny zachęca do pokoju i wspolpracy. Brawo Panie radny, brawo…

  3. Do Szanownych „@@@” i „P.T” Nie do końca Was rozumiem. Może dla tego, że każdy z nas postrzega świat po swojemu? A czy przypadkiem osąd, nie jest wynikiem tego kim sami jesteśmy?

  4. Ironię schowaj do kieszeni, chyba każdy zrozumiał do kogo było to skierowane. Taki komentarz właśnie pokazuje kim Ty jesteś (chociaż jego interpretację pozostawiam każdemu indywidualnie). Zapewniam Cie, ze dużo osób usłyszy o tym komentarzu…

  5. To pozostawie Cie w Twojej błogiej niewiedzy. Powiem Ci tylko ze ludzie z którymi rozmawiałem o dziwo tak samo odebrali ten komentarz. Ważne że się coś dzieje, o to chodziło? Jak tak to gratulacje…

  6. Zawsze myślałam, że Polacy w obliczu tragedii potrafią się zjednoczyć…ale może ta tragedia musi dotknąć nas osobiście?
    Ludzi spotkało nieszczęście i potrzeba niesienia im pomocy powinna wyzwalać w nas dobro i pozytywne emocje, jednoczyć…po co karmić się zazdrością i nienawiścią? To nie prowadzi do niczego dobrego…Ludzie, ogarnięcie się!

  7. Sama widzisz Jagienko, niesienie pomocy swoją drogą, ale szpile sąsiadowi wbić trzeba! Widać taka natura. Szkoda, naprawdę szkoda…

  8. No niestety…a najgorsze, że na durnych sporach i waśniach cierpią ważne sprawy i szlachetne inicjatywy…

  9. P.T. Drogi sąsiedzie – jak już mogę domniemywać. Nie powinieneś wszystkiego brać do siebie. Ktoś, kto nie bierze wszystkiego do siebie, zobaczyłby sytuację taką, jaka jest. Są miejscowości o wiele „bogatsze” od naszych a nie są tak ofiarne jak nasza. Są miejscowości mające o wiele więcej, nie tylko strażnice i centra kultury. I co najczęściej słyszę od osób próbujących poruszyć swoje środowiska? – Słyszę podziw a nawet zachwyt, że Zaraszów jest tak zgrany i aktywny. I jestem dumny, że tu mieszkam. To co Ty uważasz za „szpilę”, to tylko przejaw dumy i zachwytu, że Zaraszów mimo trudności ma tak wielkie serce. I miło mieć takich sąsiadów, czego też wszystkim życzę.

  10. Nawet przez chwile nie próbowałem ujmować zasług dla Zaraszowa! Pewnie ktoś spoza naszego okręgu nie zrozumie, ale każdy z lokalnej społeczności wie ile prowokacji w tym było (czytając komentarze, sam widzisz że nie tylko ja to tak odebralem) . Powiem wprost… Jurek, myślałem ze wystarczy Ci odwagi żeby przyznać się do błędu i chociaż spróbować to wyprostować, szczególnie ze uderzyłeś nie w jednostke a w całą miejscowość. Ale widocznie ta Twoja duma Ci na to nie pozwala. I odpuść już sobie wypowiedzi że nie wiesz o co chodzi. Zawiodłem się na Tobie i to bardzo…

    1. Szanowny P.T. Nie wiem kim jesteś; nie wiem kto myśli, że myślę tylko o Was; nie wiem czemu nie mogę podziwiać Zaraszowa; nie jestem jasnowidzem.

  11. Większość zgodzi się ze stwierdzeniem, że pana komentarz był nie na miejscu i uraził wiele osób a słowa, że „”To co Ty uważasz za „szpilę”, to tylko przejaw dumy i zachwytu”” są żałosne.
    Skoro dla Pana wbijanie szpili innym jest powodem do dumy i zachwytu to nie mamy o czy więcej z Panem rozmawiać. Dla mnie jest to oznaka braku szacunku dla ludzi.
    Jako radny ślubował Pan:
    „Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców.” – a przypominam, że Pana gmina to nie tylko Zaraszów i mieszkający tam ludzie.
    Także Pana kadencja jako radnego zaczęła się od wielkiej porażki, która będzie długo zapamiętana.
    Bardzo dziękujemy!!!
    Z tego miejsca składam wyrazy wielkiego szacunku i podziękowania nie tylko dla Pani Sołtys ale dla każdego kto wspomógł Państwa Strumińskich w tak trudnych chwilach.

  12. „P.T. Drogi sąsiedzie – jak już mogę domniemywać” a za chwile „nie wiem kim jesteś” znamy sie czy nie, kto chce ten wie. Ja odbieram kometarz Pana Radnego w ten sposób, z jednej strony wielkie serce, niesiona pomoc-bardzo ładne, z drugiej zaś (ciemniejszej chyba 🙂 dobra pomogłem to teraz dogryze sąsiadom że oni nie (jeszcze nie) a przecież stoi tam budynek. Słabe… A pisząc „komentarz nie był w nikogo konkretnie wymierzony” , to ja nie wiem komu Pan Radny chce „kit wciskać”. Pozdrawiam.

  13. Komentarz był nie na miejscu. To fakt. Ale nie zarzucała bym Jurkowi aż tak złej woli do jakiej rangi wynosi to ta dyskusja. Faktem jest również, że pełniąc urząd radnego trzeba liczyć się z każdym wypowiedzianym słowem, ale jest to początek kadencji Jurka- dajmy mu szansę na zrehabilitowania się. CKW nie może dzielić Zarazowa i Zarazowa Kolonii, bo są jeszcze Szkoła i Kaplica, które nas łącza… mniemam, że póki co działa poczucie ” społecznej niesprawiedliwości” , że w Zaradzowie nawet zadaszenia wielofunkcyjnego nie ma, a u sąsiadów takie luksusy…ale może z czasem emocje opadną i wszystko wróci do normalności…Jurku, Tobie życzę więcej pokory, a Was Drodzy Sąsiedzi proszę o odrobinę wyrozumiałości. Kłótnie nigdy nie prowadziły do niczego dobrego. Szanujmy się nazwajem- tego sobie i Wam życzę.

  14. Szanowni: „Zniesmaczony”, „P.W.” . Piszecie o odwadze, nie mając odwagi się przedstawić. Piszecie o rzeczach znanych, ale nie możecie napisać gdzie i jakich. O czym wy piszecie?
    Fakt, że Zaraszów nie ma strażnicy i centrum kultury nie wszystkim jest znany. Dziś więcej osób o tym usłyszy.
    Rozumiem, fantazją tak jak i wrażliwość nie ma granic.
    Jeżeli ktoś poczuł się dotkniętym lub urażonym, – nie miałem takich zamiarów.
    Jeżeli ktoś potrzebuje przeprosin, – przepraszam.
    Pozdrawiam serdecznie.

Możliwość komentowania jest wyłączona.