Zmarł ks. dr Kazimierz Gajda

W dniu 27 października 2017 r., w szpitalu w Lublinie, zmarł

ks. dr Kazimierz Gajda

Kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej


Urodzony: 24 lipca 1935 r. w Klementowicach (zmarł w 83. roku życia)
Święcenia prezbiteratu: 18 kwietnia 1960 r. (zmarł w 58. roku kapłaństwa)


Wikariusz w parafiach:

Siennica Różana: 17.05.1960 – 1.07.1964
Borów: 1.07.1964 – 27.06.1969
Wilkołaz: 27.06.1969 – 17.10.1975
Chłaniów: 17.10.1975 – 12.06.1981

Proboszcz w parafiach:

Bychawka: 12.06.1981 – 27.08.1991
Bychawa: 13.06.1997- 30.04.2001
Motycz: 30.04.2001 – 9.06.2005

Sędzia w Sądzie Metropolitalnym w Lublinie: 5.10.1985 – 21.09.1997

Emeryt od 01 lipca 2005 r.


Pogrzeb odbędzie się 31 października 2017 r. (wtorek) o godz. 11.00 w parafii pw. św. Klemensa i św. Małgorzaty w Klementowicach.

Po Mszy św. nastąpi złożenie ciała Zmarłego na cmentarzu parafialnym.

Źródło.

W 83. roku życia i 56. roku kapłaństwa zmarł w szpitalu ks. Kazimierz Gajda.

W lipcu tego roku żegnał swojego przyjaciela kapłana ks. Stefana Orła. W homilii podczas pogrzebu mówił, że wiara uczy, iż człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Człowiek to dziecię Boże, któremu Bóg powierzył wszystkie dobra na ziemi po to, by ubogacony łaską Bożą, mógł jak najlepiej wypełnić swoje powołanie i pracę, którą Bóg zamierza przez nas osiągnąć. A kiedy przyjdzie czas, powoła nas do siebie i spojrzymy na własne życie i działania z Bożej perspektywy.

27 października przyszedł czas na ks. Kazimierza. On ma już ten przywilej patrzenia z innej perspektywy.

Jako kapłan dał się poznać przez swoją pracę, najpierw jako wikariusz w Siennicy Różanej, Borowie, Wilkołazie i Chłaniowie, potem jako proboszcz w Bychawce, Bychawie i Motyczu. Był też sędzią Sądu Metropolitalnego. Od 2005 roku przebywał na emeryturze.

Pogrzeb odbędzie się 31 października 2017 r. (wtorek) o godz. 11.00 w parafii pw. św. Klemensa i św. Małgorzaty w Klementowicach.

Po Mszy św. nastąpi złożenie ciała Zmarłego na cmentarzu parafialnym.

Jerzy Jelcow

Niespodziewanie znalazłem się na tym świecie i postanowiłem, że jakiś czas tu pozostanę. Aby ta moja obecność nie była daremna, to promuję otaczający mnie świat. Może dzięki temu ktoś co ma gorzej, będzie wiedział gdzie jest lepiej.

Dodaj komentarz