Wycieczka

Wycieczka do Warszawy

wycieczka19 kwietnia 2012r. Uczniowie naszej szkoły wyjechali na wycieczkę do Warszawy, której celem było zwiedzenie Centrum Nauki Kopernik oraz Starego Miasta.
Głównym punktem wizyty w stolicy był pobyt w CNK, dzięki któremu mogliśmy poznać prawa fizyki i natury, a co najważniejsze teorie zostały przełożone w miarę przystępnym językiem i pokazane praktycznie. Mogliśmy zobaczyć swój głos, unieść samego siebie, ścigać się z prądem, przeżyć trzęsienie ziemi. Mogliśmy również dowiedzieć się jak wykopać dołek w wodzie, dlaczego kamień leci w dół, zobaczyć najeżone ciecze albo rozpalić ogień swoim głosem. Zwiedzanie CNK to fascynująca lekcja fizyki, astronomii, chemii i biologii.
Kolejnym punktem naszej wycieczki było obejrzenie niekonwencjonalnej inscenizacji w teatrze robotycznym. Sztuka oparta na baśni Lema opowiadała o niezwykłej miłości robota Ferrycego do pięknej księżniczki Krystali, która biorąc „ohydę za piękność”, a piękność za ohydę potrafiła darzyć uczuciem tylko Bladawców tzn. lejkowatej, ciastowatej istoty na wapiennej konstrukcji. I już się wydawało, że bohater jest bez szans, a od tej miłości „pospalają mu się bezpieczniki”. Książe ucieka się do podstępu i staje przed ukochaną jako Bladawiec.  Zdaje egzamin, robi wykład ze sztuki przyrządzenia nieboszczyków tj. sposobu odżywiania się Bladawców. Księżniczka Krystala dostrzegła wyższość robotów nad Bladawcami i odwzajemniła miłość Ferrycego. Inscenizacja rozbawiła widzów swoją humorystyką pokazując prawdę o człowieku w krzywym zwierciadle.
Następnie spacerowaliśmy po Starym Mieście. Oglądając najważniejsze zabytki, Kolumnę Zygmunta III Wazy, Syrenkę, katedrę Św. Jana następnie podążyliśmy do grobu Nieznanego Żołnierza, gdzie mogliśmy zobaczyć zmianę warty.
I w ten sposób po całym dniu wrażeń wróciliśmy do domu, a z wycieczki zostało nam wiele wspomnień i zdjęć.

Zdjęcia.

Wycieczka
Oceń bez logowania

Jerzy Jelcow

Niespodziewanie znalazłem się na tym świecie i postanowiłem, że jakiś czas tu pozostanę. Aby ta moja obecność nie była daremna, to promuję otaczający mnie świat. Może dzięki temu ktoś co ma gorzej, będzie wiedział gdzie jest lepiej.

Dodaj komentarz