Niedzielne przechwałki

przechwalk

Pamiętam jak idąc przez las spotkałem stado wilków, nasze spojrzenia się spotkały. Wilki były gotowe do ataku. Miałem kilka wyjść; wskoczyć na drzewo, uciekać – wilki szybsze, lub zaatakować jako pierwszy. Tak i uczyniłem, wzbiłem się w powietrze i niczym orzeł spadłem na największego z nich, porządnie gryząc w ucho. Kątem oka zauważyłem jak reszta watahi cofa się z opadniętymi szczękami. Skowycząc też uciekł uwolniony przeze mnie wilk. Nazajutrz, szczęśliwie mnie znaleźli przechodzący myśliwi, bo już nie miałem sił się trzymać drzewa i jeszcze te zawroty głowy z powodu znacznej wysokości.

No może nie dokładnie dziś o takie przechwałki chodzi. Może zauważyliście zakładkę “To i owo” tam mamy gadget wartość domeny. Ciekawostka polega na tym, że na dzień dzisiejszy nasza warta więcej niż domena Bychawy.

przechwalki

Jerzy Jelcow

Niespodziewanie znalazłem się na tym świecie i postanowiłem, że jakiś czas tu pozostanę. Aby ta moja obecność nie była daremna, to promuję otaczający mnie świat. Może dzięki temu ktoś co ma gorzej, będzie wiedział gdzie jest lepiej.

2 myśli na temat “Niedzielne przechwałki

  • 12 maja 2013 o 11:53
    Permalink

    “Skojarzony” dowcip:
    Co byś zrobił gdyby nagle napadł Cię niedźwiedź? Jak to co? Sam napadł, to niech sie sam broni!

    Gratuluje wyniku!
    I zastanawaim się, czy teraz P. Burmistrz zamknie stronę jak szkołę? Bo pokazał, że lepszych to on nie lubi!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.