Marsz Niepodległości 2017

Marsz Niepodległości 201711 listopada Święto Niepodległości. Dobiegły końca obchody Święta Niepodległości 2017. Według szacunków policji w Marszu Niepodległości wzięło udział ok. 60 tys. osób. Nasza krótka relacja z Marszu Niepodległości. Na zdjęciach i filmie widać, że co najmniej drugie tyle uczestniczyło jako widzowie.

Zdjęcia.

Autor zdjęć Krzysztof Łaszcz

Marsz Niepodległości 2017
5 (100%) 12 votes

Jerzy Jelcow

Niespodziewanie znalazłem się na tym świecie i postanowiłem, że jakiś czas tu pozostanę. Aby ta moja obecność nie była daremna, to promuję otaczający mnie świat. Może dzięki temu ktoś co ma gorzej, będzie wiedział gdzie jest lepiej.

Jedna myśl na temat “Marsz Niepodległości 2017

  • 13 listopada 2017 o 09:25
    Permalink

    Święto Niepodległości!
    Wczorajsze Święto Niepodległości skłoniło mnie do postawienia pytania o polski patriotyzm. Wiem, odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Sądzę, że nie ma jednego polskiego patriotyzmu, a wiele. Chcąc zachować precyzję, należałoby powiedzieć, że istnieje tyle patriotyzmów, ile Polek i Polaków. Każda i każdy z nas utrzymuje dla siebie tylko właściwą więź z własnym krajem. Kiedy jednak mówi się o patriotyzmie, chce się używać kwantyfikatorów ogólnych, zakłada się, że wszyscy powinniśmy pielęgnować w sobie określoną relację do ojczyzny. A gdy inni rozumieją tę relację odmiennie, pojawia się pokusa odmawiania im miana patriotów. Jest to godne ubolewania, niemniej, jak pokazuje historia ideologii, nieuniknione. Cóż nam więc pozostaje? Myślę, że z pedagogicznego punktu widzenia dobrą rzeczą jest unikanie skrajności. Tymi skrajnościami dziś byłyby z jednej strony patriotyzm wstydu, z drugiej patriotyzm mistycyzmu. Patriotyzm wstydu oznacza niechęć do tradycji własnego kraju, takiej jaka ona w rzeczywistości jest, i związanie się emocjonalne z wyidealizowanymi wyobrażeniami o Polsce, dla których punktem odniesienia są równie wyidealizowane wyobrażenia o Europie. Patriotyzm mistycyzmu chce widzieć w Polsce wyjątkowy kraj, który, z woli bożej, ma do odegrania szczególną rolę w historii świata. Jaką, tego dokładnie nie wiadomo, niemniej jej kresem ma być ostateczny triumf Polski i Boga nad bliżej nieokreślonymi wrogami. Pomiędzy tymi skrajnościami rozciąga się ogromna przestrzeń patriotyzmu, w której sytuuje się, jak sądzę, większość z nas. Pytając o własny patriotyzm, warto pamiętać, że tożsamość narodowa jest czymś trwałym, ale również, że granica między patriotyzmem a ksenofobią bywa cienka. Sięgając do historii własnego kraju, przywołujmy rzeczy szlachetne, a myśląc o przyszłości Polski, zastanawiajmy się, jakie pożytki nasz kraj mógłby przynieść innym.
    Piotr Marek Kostyło
    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1270759529736372&set=a.768271019985228.1073741827.100004070118139&type=3&theater

    Odpowiedz

Dodaj komentarz